Masz newsa? Powiedz nam o tym!

O ile samochód osobowy zmieści się pod każdym wiaduktem, a gdy zabłądzi, łatwo nim zawrócić, konsekwencje pomyłki podczas jazdy np. zestawem naczepowym mogą być dotkliwe.

Kierowcy ciężarówek bardzo długo czekali na nawigacje odpowiadające ich potrzebom. W Polsce największą popularnością cieszy się AutoMapa, która w zeszłym roku podpisała umowę z firmą Navteq o wykorzystaniu danych kartograficznych Europy w swoich produktach. Wersja 5.5 po raz pierwszy pozwoliła wytyczyć trasę, uwzględniając ograniczenia wynikające z rodzaju pojazdu.

Oprogramowanie dla samochodów ciężarowych poruszających się po Polsce zawiera m.in. ponad 23 tys. znaków ograniczenia tonażu, ponad 1200 znaków określających wysokość wiaduktu i ponad 2200 wiaduktów, których wysokość została zmierzona dalmierzem laserowym na potrzeby przejazdów nienormatywnych. Są one zawarte w każdej wersji AutoMapy i nie wymagają dopłaty.

Dużym ułatwieniem jest funkcja związana z pikietażem dróg. Informacja o numerach mijanych słupków jest wyświetlana w panelu nawigacyjnym, dzięki czemu podróżując z CB-radiem, można błyskawicznie dowiedzieć się o utrudnieniach, kontrolach itp. lub powiadomić o nich innych uczestników ruchu.

 

 

Autor: Paulina Pożarycka

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu