„Sektor transportowy zatrudnia 60.000 osób w naszym kraju, dlatego jest to bardzo ważna gałąź gospodarki. W ciągu ostatnich sześciu lat zlikwidowano jednak około 5.000 miejsc pracy”, mówi Bart Tommelein Sekretarz Stanu ds. Zwalczania Oszustw Socjalnych. Branża zmaga się z silną konkurencją ze Wschodniej i Południowej Europy. „Razem z Beneluksem, Francją oraz Niemcami musimy podjąć odpowiednie kroki. Chcemy zachować tutaj dispatching i logistykę.”
Konkretnie można spodziewać się więcej kontroli, między innymi dzięki ściślejszej współpracy między różnymi organami kontrolnymi. Szczególnie sprawdzane będą mniejsze pojazdy ciężarowe (poniżej 3,5 ton), ponieważ nie muszą one spełniać wszystkich określonych w przepisach wymogów. Dumping socjalny coraz częściej stosowany jest w przypadku samochodów dostawczych poniżej 3,5 tony. Nowym sposobem na zwalczanie oszustw socjalnych mogłoby być wykorzystanie kamer używanych do pomiaru prędkości.
Zarówno pracodawcy jak i związki zawodowe będą chętnie współpracować. „My jak związki zawodowe mocno naciskaliśmy na rząd. Dzisiaj nastał moment, w którym możemy złożyć broń”, powiedział Jan Sannen z Powszechnego Chrześcijańskiego Związku Zawodowego (ACV). „Jesteśmy wdzięczni”. Także Frank Moreels z Belgijskiego Związku Zawodowego Pracowników Transportu (ABVV-BTB) „jest entuzjastą planu”. „Gdybym to ja trzymał długopis w ręku, sformułowałbym te zarządzenia jeszcze mocniej.”
Autor: Bartłomiej Nowak









