Belgia, Holandia i Luksemburg stawiają dalsze kroki w procesie wprowadzenia cyfrowego listu przewozowego w transporcie międzynarodowym.
W praktyce do wprowadzenia e-cmr(ki) pozostały trzy kroki:
- przekonanie innych państw UE by ratyfikowały e-protokół na podstawie konwencji CMR,
- zweryfikowanie z Sekretariatem Generalnym Beneluksu ram prawnych koniecznych do wprowadzenia cyfrowego listu przewozowego,
- przekazanie dokumentacji do dalszych prac Komisji Europejskiej.
Według szacunków, wprowadzenie elektronicznego listu przewozowego zaoszczędzi miliony euro na wydatkach administracyjnych. Tylko w przypadku Holandii kwota ta może sięgnąć 180 mln euro.
Problematyczne ustawodawstwo
Chociaż nie ma jeszcze wyznaczonej daty początkowej projektu, to zeszłotygodniowe zebranie urzędników w Sekretariacie Generalnym Beneluksu w Brukseli dowodzi, że idea przekształca się powoli w konkretną propozycję dla sektora transportu.
Inicjatorzy akcji twierdzą, że pierwsze firmy zaczną używać międzynarodowych, cyfrowych listów przewozowych CMR już w przyszłym roku.









