Polski

Kolejna fala pandemii COVID-19 i lockdown w technologicznej metropolii. Szykują się problemy w łańcuchach dostaw

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Chiny zmagają się z największą od początków pandemii falą zakażeń koronawirusem. Doprowadziło to m.in. do zablokowania technologicznej metropolii Shenzhen. Blokada potrwa do 20 marca, a jej skutki mogą być odczuwalne na całym świecie. 

Kolejna fala pandemii COVID-19 i lockdown w technologicznej metropolii. Szykują się problemy w łańcuchach dostaw
Fot. Wikimedia Commons/ Gigel.atat Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

W związku z rozprzestrzeniającą się pandemią COVID-19, władze kraju wprowadziły tygodniową blokadę miasta Shenzhen, które jest ośrodkiem technologicznym i produkcyjnym. W metropolii znajduje się ponad trzydzieści tajwańskich firm. Wszystkie poinformowały już o tymczasowym zawieszeniu produkcji. Mowa m.in. o Foxconn, dostawcy Apple. 

Według “Bloomberga” kontenerowce cofają się przed portem Qingdao, jednym z największych w Chinach, a stawki frachtowe ponownie rosną. Ogólny efekt blokady nie jest jeszcze przewidywalny, ale można spodziewać się dalszych zakłóceń już i tak masowo nadszarpniętych globalnych łańcuchów dostaw.

Johannes Schlingmeier, współzałożyciel i dyrektor generalny platformy handlu kontenerami Container-X-Change, jest przekonany, że blokady, które zostały teraz nałożone w chińskich miastach, poważnie ograniczą ruch kontenerów w dotkniętych nimi miastach portowych. Według platformy dostępność kontenerów poprawiła się wkrótce po chińskim Nowym Roku, aż do ostatniego piątku w najważniejszych portach kraju. Jednak wraz z ogłoszeniem blokad trzeba być przygotowanym na nowe zawirowania w globalnych łańcuchach dostaw w perspektywie nadchodzących miesięcy. 

Blokady jeszcze bardziej zmniejszą możliwości transportu morskiego i podniosą już zawyżone ceny za przewóz kontenera. Skutki będą odczuwalne na całym świecie” –  spodziewa się Schlingmeier cytowany przez portal supplychaindive.com.

Dobra wiadomość jest jednak taka, że port Yantian działa mimo blokady. Regionalny hub kontenerowy Yantian International Container Terminal ogłosił, że utrzymuje normalne działanie w czasie obowiązywania restrykcji i dokłada wszelkich starań, aby łańcuch dostaw działał płynnie w Obszarze Wielkiej Zatoki Guangdong-Hongkong-Makau. Przypomnijmy, że Port Yantian, który obsługuje ok. 90 proc. całego chińskiego eksportu elektroniki, został zamknięty na miesiąc między majem a czerwcem 2021 r. z powodu chińskiej strategii „zero-COVID”. Spowodowało to wówczas chaos w łańcuchach dostaw. Yantian International Container Terminal jest największym portem w Shenzhen i czwartym co do wielkości portem kontenerowym na świecie pod względem przepustowości.

VW i Foxconn zawieszają produkcję

Po wprowadzeniu blokad produkcję w Shenzhen zawiesił m.in. dostawca Apple, firma Foxconn. Z kolei ze względu na restrykcje w północno-wschodniej chińskiej metropolii Changchun, Volkswagen tymczasowo wstrzymał produkcję w trzech swoich zakładach. Fabryki, które są obsługiwane wspólnie z chińskim partnerem FAW, pozostaną zamknięte przez trzy dni, do środy włącznie. Dotyczy to fabryk VW, Audi oraz zakładu komponentów. Według rzeczniczki VW w Pekinie, zamknięcie nie oznacza automatycznie, że powstanie mniej pojazdów. Możliwe, że przestoje będą nadrabiane pracą na dodatkowych zmianach, jeśli nie dojdzie dłuższego zatrzymania produkcji.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty
Najpopularniejsze