Trans.INFO

“Ceny paliw rosną jak wystrzał rakiety, a spadają z lekkością piórka”. Przewoźnicy walczą o przetrwanie

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Rynek paliw w Polsce i Europie pozostaje w stanie skrajnej niepewności. Ceny ropy i paliw zmieniają się niemal z dnia na dzień, a przewoźnicy drogowi alarmują o dramatycznych konsekwencjach dla branży.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Ceny paliw rosną jak wystrzał rakiety, a spadają z lekkością piórka” – podkreśla Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych (ZSPD). Organizacja zaznacza, że nawet stabilizacja sytuacji na Bliskim Wschodzie nie spowoduje natychmiastowego powrotu cen paliw do poziomu z początku r. 2026.

Choć wczoraj zapowiedziany rozejm miał przynieść chwilowe uspokojenie na światowych rynkach, przewoźnicy zwracają uwagę, że nieprzewidywalność geopolityczna utrudnia planowanie działalności transportowej. Sytuacja jest dynamiczna, a wahania cen ropy mogą w krótkim czasie odwrócić pozornie korzystne zmiany.

Niestabilne rynki i gwałtowne wahania cen

Według Dariusza Matulewicza, obecne zawirowania cen ropy nie pozwalają na proste prognozy.

Środowe uspokojenie nastrojów z jednej strony cieszy, bo jeszcze dzień wcześniej prezydent Trump mówił o rozwiązaniach ostatecznych, ale z drugiej strony czy jesteśmy w stanie przewidzieć, jak wyglądać będzie sytuacja w czwartek i w kolejnych dniach?” – mówi prezes ZSPD.

Obserwowany spadek cen na światowych rynkach – o około 15 proc., do poziomu 95 dolarów za baryłkę Brent – nie oznacza automatycznie obniżki na stacjach paliw w Polsce. Rynek jest zbyt niestabilny, a wahania cen bardzo gwałtowne, by jednoznacznie prognozować zmiany dla kierowców i przedsiębiorców transportowych.

Skutki dla przewoźników

Dramatyczne podwyżki paliwa mają realny wpływ na prowadzenie działalności.

Problemy w przypadku łańcuchów dostaw i radykalny spadek opłacalności prowadzenia działalności gospodarczej w wielu przypadkach stanie się wyznacznikiem tego, jak wyglądać będzie prowadzenie biznesu w kolejnych tygodniach. Dla wielu firm, szczególnie mniejszych przewoźników, radykalny wzrost cen paliwa oznacza gigantyczne straty” – podkreśla Matulewicz.

Prezes ZSPD dodaje, że część przedsiębiorstw daje sobie jeszcze kilka tygodni na ocenę perspektyw dalszej działalności. Decyzje te będą kluczowe dla stabilności rynku transportowego w Polsce i Europie.

Tagi:

Zobacz również