AdobeStock

Ciężarówki zablokowały południe Włoch. Lotniska bez paliwa, fabryki stanęły, policja eskortuje transporty

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 8 minut

Blokady dróg, puste półki w sklepach, braki paliwa na stacjach i lotniskach oraz zatrzymana produkcja w znanych fabrykach makaronu – taki był bilans ostatnich dni na południu Włoch. Choć na Sycylii i w Kalabrii protesty przewoźników zostały zawieszone, w Kampanii nadal występują utrudnienia. Pod koniec miesiąca włoski transport czeka z kolei następna fala problemów związana z ogólnokrajowym strajkiem generalnym.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje z Włoch:

  • Cztery główne regiony protestu: akcje objęły przede wszystkim Kampanię, Kalabrię, Apulię i Sycylię.
  • Blokady głównych tras: utrudnienia dotknęły m.in. autostrady A1 i A30, trasę SS379 oraz ważne węzły wokół Neapolu i Caserty.
  • Problemy z paliwem: na lotniskach w Crotone i Reggio Calabria zabrakło paliwa lotniczego, a problemy z dostawami występowały także na stacjach.
  • Zatrzymana produkcja: Rummo wstrzymało produkcję, Garofalo zatrzymało linie po przerwaniu dostaw semoliny, a La Molisana znacząco ograniczyła działalność.
  • Rząd zaostrza kurs: służby mają identyfikować i zgłaszać osoby odpowiedzialne za blokowanie dróg, a policja może eskortować transporty z podstawowymi towarami.
  • Nie wszystkie blokady znikają: organizacje przewoźników na Sycylii i w Kalabrii zawiesiły protesty, ale część kierowców w Geli zapowiedziała kontynuację akcji.
  • Kolejna fala pod koniec miesiąca: 30 października zapowiedziano ogólnokrajowy strajk generalny. W sektorze autostradowym akcja rozpocznie się już 29 października o godz. 22.

Rozproszony protest przewoźników drogowych przeciwko wysokim cenom oleju napędowego szybko objął dużą część południa Włoch. W Kampanii ciężarówki pojawiły się m.in. przy głównych węzłach autostradowych i centrach logistycznych wokół Neapolu i Caserty. Utrudnienia objęły autostrady A1 Mediolan–Neapol oraz A30 Caserta–Salerno.

Problemy występowały m.in. w rejonie Noli, Caserta Sud, Santa Maria Capua Vetere, Caianello oraz interportów Maddaloni-Marcianise. Na niektórych odcinkach tworzyły się wielokilometrowe zatory.

Włoska agencja prasowa ANSA poinformowała dziś, że włoski rząd zdecydował się zaostrzyć podejście do blokad. Minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi zwrócił się do prefektów i szefów policji o kontrolowanie sytuacji oraz reagowanie na nielegalne blokowanie dróg. Władze zwracają także uwagę na ryzyko ewentualnego wykorzystywania protestów przez środowiska przestępcze.

Rząd zapowiedział jednocześnie, że służby mają zapewnić ciągłość dostaw produktów pierwszej potrzeby. Przewoźnicy, którzy chcą kontynuować pracę mimo blokad, mogą liczyć na eskortę policji.

Według danych przytaczanych przez ANSA między Neapolem a jego prowincją w eskorcie służb poruszało się już około 500 ciężarówek.

Burmistrzowie Neapolu i Bari ostrzegali natomiast, że dalsze ograniczenia dostaw mogą doprowadzić do poważnych problemów w funkcjonowaniu miast.

Dwa lotniska zostały bez paliwa lotniczego

Jednym z najbardziej widocznych skutków zakłóceń były problemy z zaopatrzeniem lotnisk. Na lotniskach w Crotone i Reggio Calabria zabrakło paliwa Jet A1. W związku z tym wydano komunikaty NOTAM zobowiązujące załogi do odpowiedniego planowania zapasu paliwa przed przylotem.

Problemy nie ograniczały się jednak do lotnictwa. Z południowych regionów napływały informacje o pustych dystrybutorach i kolejkach przed stacjami paliw. Braki zaczęły być widoczne również w handlu.

Puste półki i problemy z zaopatrzeniem miast

W Kampanii, Kalabrii, Apulii i na Sycylii pojawiały się problemy z dostępnością świeżej żywności – przede wszystkim warzyw, owoców, mięsa i nabiału. Blokady uderzyły zarówno w dostawy do sklepów, jak i w odbiór produktów z zakładów produkcyjnych. Towary, które normalnie opuszczały magazyny niemal na bieżąco, zaczęły się w nich piętrzyć.

Sytuacja była na tyle poważna, że ANSA pisała o pustych rynkach i przedsiębiorstwach przygotowujących się do ograniczania albo zatrzymywania działalności.

 

Rummo i Garofalo zatrzymały produkcję

Najbardziej obrazowym przykładem skutków protestu stała się branża makaronowa. Pastificio Rummo z Benevento wstrzymało produkcję po tym, jak do zakładu przestały docierać ciężarówki i cysterny z surowcami.

Problemy pojawiły się także w Gragnano pod Neapolem. Pastificio Garofalo zatrzymało linie po przerwaniu dostaw semoliny z Apulii.

Z kolei La Molisana w Campobasso nie zatrzymała produkcji całkowicie, ale znacząco ją ograniczyła, wykorzystując zapasy zgromadzone wcześniej w magazynie.

Przypadki trzech producentów pokazują, że problemem nie jest wyłącznie brak surowca. Przy blokadach dróg zakłady mają również trudności z odbiorem gotowych palet i zwalnianiem przestrzeni magazynowej.

Sycylia zawiesza protest, ale Gela się wyłamuje

Sytuacja komplikuje się także dlatego, że protest nie ma jednolitego kierownictwa.

Organizacje przewoźników na Sycylii ogłosiły zawieszenie mobilizacji i rozpoczęły usuwanie części blokad. Podobną decyzję podjęto w Kalabrii.

Nie oznacza to jednak pełnego zakończenia akcji.

W Geli na Sycylii część przewoźników pozostaje przy proteście. Dziesiątki ciężarówek nadal stoją przy rondzie na drodze krajowej SS117 bis Gela–Catania.

Protestujący przekonują, że osiągnięte porozumienia nie rozwiązują problemów przewoźników drogowych. Wskazują, że zapowiadane środki były już wcześniej obiecane, ceny oleju napędowego pozostają wysokie, a oni oczekują konkretnych efektów, a nie samych deklaracji.

To ważne z punktu widzenia kierowców jadących na Sycylię: formalna decyzja organizacji branżowych o zawieszeniu protestu nie oznacza automatycznie zniknięcia wszystkich lokalnych blokad.

Rząd szykuje dekret dla transportu i rolnictwa

Równolegle z działaniami służb włoski rząd przygotowuje pakiet wsparcia dla transportu drogowego. Według agencji ANSA projekt ma zebrać w jednym dekrecie rozwiązania dla branży transportowej oraz środki przeznaczone dla sektora rolnego. Rada Ministrów ma zająć się dokumentem 22 października.

Wcześniej rząd zapowiadał przyspieszenie uruchomienia środków już przewidzianych dla przewoźników oraz dalsze rozmowy dotyczące kosztów paliwa. Kolejne spotkanie przedstawicieli sektora z Ministerstwem Infrastruktury i Transportu zaplanowano na 27 października.

27 października kolejne utrudnienia na A1

Niezależnie od obecnych protestów pod koniec października Włochy czekają kolejne akcje strajkowe. 27 października protestować ma personel odpowiedzialny za ochronę przeciwpożarową na odcinku autostrady A1 między Incisa a Sasso Marconi.

Strajk ma objąć godziny 8–12 oraz 20–24. Możliwe są ograniczenia organizacyjne i spowolnienia ruchu związane z zapewnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

29–30 października: strajk generalny obejmie transport i logistykę

Znacznie większe utrudnienia mogą pojawić się kilka dni później. Na 30 października zapowiedziano ogólnokrajowy strajk generalny obejmujący sektor publiczny i prywatny.

Dla przewoźników szczególnie istotny jest harmonogram:

  • kolej – od godz. 21 w czwartek 29 października do godz. 20.59 następnego dnia;
  • autostrady – od godz. 22 w czwartek 29 października;
  • lotnictwo – przez cały 30 października;
  • logistyka i transport towarów – przez cały 30 października, przy czym szczegółowa organizacja protestu może różnić się lokalnie.

Nawet jeśli obecna fala blokad całkowicie wygaśnie w najbliższych dniach, pod koniec miesiąca trzeba więc ponownie liczyć się z utrudnieniami na włoskiej sieci transportowej.

Jak zaplanować przejazd przez Włochy?

Nie należy zakładać, że wszystkie blokady zostały już usunięte. Dotyczy to szczególnie Kampanii oraz lokalnych protestów takich jak ten w Geli na Sycylii.

Sytuację na A1 i A30 warto sprawdzać przed dojazdem. Największe problemy występowały w ostatnich dniach w rejonie Neapolu, Caserty i Noli.

Tankowanie na południu warto planować z większym marginesem. Lokalne problemy z dostawami paliwa mogą utrzymywać się jeszcze po odblokowaniu dróg, zanim system zaopatrzenia wróci do normalnego rytmu.

Szczególnej uwagi wymagają 27 oraz 29–30 października. W pierwszym przypadku możliwe są utrudnienia na wybranym odcinku A1, natomiast strajk generalny pod koniec miesiąca obejmie jednocześnie autostrady, logistykę, kolej i lotnictwo.

Ostatnie dni pokazały skalę zależności południowych Włoch od transportu drogowego. Kilka dni ograniczonego ruchu ciężarówek wystarczyło, aby zakłócić dostawy paliwa, zaopatrzenie sklepów, produkcję przemysłową i funkcjonowanie lotnisk.

Tagi:

Zobacz również