Nie tylko Europę i nie tylko kibiców ogarnęła gorączka piłki nożnej. Jak się okazuje, przewoźnicy w Rosji też się cieszą. Nie z Euro 2016, ale z Mistrzostw świata 2018.
Rosyjskie miasta, gdzie za dwa lata odbędą się Mistrzostwa świata w piłce nożnej, w okresie od 2013 do 2016 zaplanowały inwestycje w budowę i modernizację infrastruktury i sektora transportowego na poziomie aż 400 mld rubli (24 mld złotych).
Obecnie we wszystkich 11 miejscowościach, gdzie odbędą się mistrzostwa, realizuje się 120 nowych projektów, mających na celu polepszenie stanu infrastruktury.
Pełną parą trwają prace nad budową nowych lotnisk, metro, dróg, dworców itd. Wielu przewoźników zdobyło mnóstwo korzystnych kontraktów na dostarczanie towarów, materiałów budowlanych czy różnego rodzaju sprzętu i produktów.
Duży nacisk rząd Rosji kładzie na lokalne drogi. Są one w większości w opłakanym stanie, dlatego władze tego kraju mocno inwestują w ten obszar. Na przykład już funkcjonuje droga od Obwodu Kaliningradzkiego do granicy z Polską.
Transportowcy pod tym względem zacierają ręce
Jak dotąd nieraz sam tylko przejazd jakimś odcinkiem stanowił zagrożenie, teraz nareszcie ruszyły naprawy. Nieważne, że dopiero na Mistrzostwa i tylko w niektórych miejscach – ważne, że się da pracować.