Księgowi największych producentów ciężarówek nie mogą spać spokojnie. Wszystko wskazuje na to, że otrzymają mnóstwo wniosków o odszkodowanie za sprzedaż aut po zawyżonych cenach, warte setki milionów euro!
Miliardy euro kary dla kartelu cenowego
Przypomnijmy: kilka tygodni temu Komisja Europejska ukarała firmę MAN, Volvo/Renault, Daimler, Iveco i DAF, wlepiając im grzywnę o łącznej wysokości prawie 3 mld euro. To najwyższa kara za zmowę cenową w historii UE. Z tego grona nieco łagodniej potraktowano MAN-a, którego przedstawiciele współpracowali z urzędnikami, opisując szczegóły zmowy.
Urzędnicy wykryli, że producenci ciężarówek przez 14 lat wspólnie ustalali ceny brutto swoich aut. Chodzi o ciężarówki w przedziale wagowym 6-16 ton oraz powyżej 16 ton. W ten sposób łamali prawo.
Posypią się wnioski o odszkodowania?
Kolosalna kara finansowa dla nieuczciwych producentów może być dopiero początkiem ich kłopotów.

O pieniądze mogą się ubiegać firmy m.in. z Polski. Wszystko dlatego, że przez 14 lat obowiązywania zmowy cenowej procudentów tylko w Polsce przedsiębiorstwa kupiły ok. 150 tys. nowych ciężarówek, płacąc za nie łącznie ponad 10 mld euro.
Jednocześnie znalezienie oferty zakupu taboru od firmy, która nie uczestniczyła w kartelu cenowym, graniczyło z cudem. Siłą rzeczy więc polskie firmy wspierały nieuczciwych producentów.
Prawo UE pozwala w takich sytuacjach występować z pozwem zbiorowym. Firmy transportowe z Polski konsultują już z prawnikami możliwość wystąpienia przeciwko producentom ciężarówek, którzy brali udział w zmowie cenowej.











