Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Jak na razie DHL Parcel ma 9 tys. punktów partnerskich, w których można odebrać paczki. Zamierza jednak mocno inwestować w ten segment. – W tym roku otworzyliśmy już ponad 1 tys. nowych lokalizacji i planujemy rozbudować naszą sieć do 10 tys. punktów jeszcze przed tegorocznym szczytem paczkowym – zapowiada Maciej Dudek menedżer działu sieci partnerskiej firmy.

Nic dziwnego. Od stycznia do lipca br. firma odnotowała 40-procentowy wzrost liczby przesyłek obsługiwanych w punktach partnerskich, mieszczących się w m.in. w centrach handlowych, na dworcach i stacjach benzynowych.

Szacujemy, że do końca roku ten przyrost wyniesie ponad 50 proc. – wskazuje Dudek w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes. – Niedługo co druga przesyłka nadawana bądź odbierana przez klienta indywidualnego będzie procesowana właśnie w punktach partnerskich.

Operator kurierski ma zamiar otwierać nowe punkty w mniejszych miejscowościach, liczących do 50 tys. mieszkańców. Do tej pory skupiał się na dużych miastach powyżej 200 tys. osób.

Boom na e-commerce

Rozwijając sieć punktów partnerskich DHL Parcel nie tylko przygotowuje się do nadchodzącego szczytu paczkowego. Odpowiada również na zmiany na rynku, podyktowane pandemią.

Jak wynika z czerwcowego raportu e-Izby „Omni-commerce. Kupuję wygodnie”, zakupy w sieci robi już 72 proc. polskich internautów, przy czym 27 proc. z powodu pandemii koronawirusa częściej wybiera ten kanał zakupowy. Z kolei w badaniu Nielsena („Wpływ COVID-19 na zachowania konsumentów”) 31 proc. Polaków przyznało, że przez pandemię zwiększyło swoją aktywność zakupową w kanale online w kategorii produktów spożywczych i kosmetyczno-chemicznych.

Tymczasem dostawy do punktów partnerskich znajdują się na czwartym miejscu najchętniej wybieranych przez klientów form dostawy zamówień internetowych. Decyduje się na to 19 proc. e-konsumentów – wynika z tegorocznego raportu Gemiusa. Więcej wybiera dostawę pocztą bezpośrednio do domu lub pracy (33 proc.), dostawę kurierem do domu lub pracy (55 proc.) i dostawę do maszyny paczkowej (61 proc.).

Fot. DHL

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu