Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Od weekendu stoją przed granicą kierowcy kilkuset ciężarówek, którzy jadą na Ukrainę. Według szacunków Straży Granicznej, dzisiaj rano czas oczekiwania na odprawę i wyjazd z Polski na przejściu w Dorohusku wynosił 20 godzin, a w Korczowej – 17.

Wczoraj sytuacja była jeszcze gorsza, bo jak relacjonowało Radio Lublin, na polsko-ukraińskim przejściu Dorohusk-Jagodzin wyjazd z kraju zajmował ponad dobę, a na odprawę czekało 580 pojazdów. Z kolei na wjazd do Polski truckerzy czekali około dziesięciu godzin.

Sytuację komplikuje wprowadzone w weekend czasowe zamknięcie przez Ukrainę granic dla obcokrajowców z niektórych krajów (nie dotyczy ono jednak kierowców ciężarówek),  które będzie obowiązywać do 28 września. Do tego dochodzi trwająca przebudowa części jezdnej płyty dla samochodów ciężarowych na kierunku wyjazdowym z Polski w Dorohusku, która potrwa do końca września. 

A na dokładkę dzisiaj zaczyna się remontu na autostradzie A4 między węzłami Przemyśl i Korczowa. W pierwszych tygodniach utrudni jazdę od granicy Ukraińskiej na zachód, a od 14 września – w stronę przejścia granicznego w Korczowej.

Fot. GDDKiA

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu