W czwartek 16 marca w trakcie rutynowej kontroli na autostradzie E-45 duńskie służby stwierdziły naruszenie przepisów regulujących okresy pracy i odpoczynku. Ani kierowcy, ani przewoźnik z pewnością nie spodziewali się takich mandatów…
Jak informuje hiszpański portal transportowy diariodetransporte.com, w czwartek 16 marca duńskie służby zatrzymały do rutynowej kontroli ciężarówkę na holenderskich tablicach. Jechało nią dwóch kierowców węgierskiego pochodzenia.
Funkcjonariusze w trakcie czynności odkryli, że kierowcy prowadzili pojazd przez 6 dni z rzędu niemal bez przerwy. Mężczyźni tłumaczyli, że pracowali na zmiany – kiedy jeden z nich prowadził, drugi w tym czasie spał, co wg policjantów stanowi równie poważne wykroczenie.
Za niestosowanie się do przepisów regulujących okresy pracy i odpoczynku duńska policja wlepiła obu kierowcom po mandacie w wysokości 100 000 koron duńskich (ok. 57 300 zł), a holenderskiego przewoźnika i właściciela ciężarówki ukarała grzywną w wysokości 300 000 koron (ok. 172 000 zł).
Foto: wikipedia.org












