W najbliższych latach wejdzie w życie rozporządzenie niemieckiego Ministerstwa Transportu, które uprawnia władze miast do wprowadzania eko-stref.
Firmy dysponujące starszymi pojazdami transportowymi będą wtedy cienko przędły.

Jest to wartość, jakiej nie przekraczają tylko pojazdy ciężarowe klasy Euro 6 i dostawczaki, spełniające tą samą normę dla pojazdów osobowych.
Prawdopodobieństwo, że szereg miast wprowadzi specjalne eko-strefy jest duże. Będą to przede wszystkim metropolie, w których graniczna wartość tlenku azotu ustalona w dyrektywie unijnej, była w przeszłości przekraczana 18-krotnie.
Dla przedsiębiorstw transportowych oznacza to, że nie będą one mogły operować w centrach miast używając starych pojazdów. Specjaliści spodziewają się, że ucierpi na tym nie tylko sektor transportu, ale bezpieczeństwo dostaw w miastach.









