Ledwo Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie w Niemczech myta od samochodów osobowych, a już szykują się kolejne przeszkody. Holendrzy chcą zaskarżyć niemieckie opłaty. Pomysł ten otwarcie popiera także Austria.
Jak poinformowała holenderska agencja prasowa ANP, minister transportu Melanie Schultz van Haegen oznajmiła w zeszły czwartek w Brukseli, że Holandia zamierza zaskarżyć niemieckie myto. Taki krok rozważają także Austriacy. Możliwe, że dołączą do nich także Dania i Belgia.
Wg Holendrów myto, mimo kompromisu zawartego przez Niemcy z Komisją Europejską, dyskryminuje zagranicznych kierowców. Choć Komisja przekonuje, że uzgodnione rozwiązanie gwarantuje równe traktowanie wszystkich obywateli UE, to jednak niemieccy kierowcy będą uprzywilejowani. Wprawdzie będą musieli, podobnie jak inni kierowcy, kupować winiety, ale za to dostaną zniżkę w podatku samochodowego, która będzie powiązana ze spełnianiem norm emisji spalin. Wg holenderskiej minister transportu plan wprowadzenia myta w takiej postaci budzi spore obawy.
Dla przypomnienia
W zeszły czwartek Niemcy po długich negocjacjach w sprawie myta od pojazdów osobowych zawarły ugodę z Komisją Europejską. (Pisaliśmy o tym TUTAJ) Nie obyło się jednak bez kompromisu – nasi sąsiedzi musieli obniżyć ceny krótkoterminowych winiet i uzależnić wysokość zniżki podatku samochodowego od norm emisji spalin.
Foto: pixabay.com /JerzyGorecki
___________________________________________
Zobacz najnowszy odcinek TransINFO:











