Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Skanery używane obecnie przez funkcjonariuszy służby granicznych nie są wystarczające do walki z coraz bardziej zaawansowanymi metodami wykorzystywanymi przez gangi przemycające imigrantów w ciężarówkach jadących do Wielkiej Brytanii. Rząd zaapelował do firm z branży technologicznej, aby zaproponowały rozwiązanie.

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że nielegalni imigranci znajdują nowe sposoby na oszukiwanie systemu, który wykrywa ludzi w przyczepach – informuje portal Telegraph.co.uk. Obecna technologia rejestruje cyfrowy obraz promieniowania emitowanego przez ludzkie ciało. Chociaż władze nie podają szczegółowych informacji o tym, w jaki sposób gangi przemycają ludzi by nie zostali oni wykryci przez czujniki, apel pokazuje, że system nie jest w stanie sprostać problemowi.

Potrzebujemy szybkiego rozwiązania technologicznego następnej generacji, które pozwoli na sprawdzenie od 200 do 250 pojazdów towarowych na godzinę. Tylko wtedy będziemy w stanie reagować na zmieniające się sposoby ukrywania się osób nielegalnie przekraczających granicę, które coraz lepiej maskują się wśród ładunków” – czytamy w dokumencie wysłanym do firm technologicznych przez brytysjki resort spraw wewnętrznych.

Najpierw Calais, teraz Ouistreham

Imigranci nie tylko znajdują nowe sposoby na chowanie się w przyczepach. Rozprzestrzenili się także w portach, gdzie łatwiej im dostać się do ciężarówek, ponieważ kontrole bezpieczeństwa nie są tak zaostrzone jak w Calais.

W ubiegłym miesiącu Brytyjskie Stowarzyszenie Transportu Drogowego (RHA) poinformowało o atakach na kierowców ciężarówek w rejonie Caen oraz w porcie Ouistreham. Organizacja zwróciła się do władz francuskich o interwencję. Członkowie RHA informują, że grupy uchodźców czekają przy drodze dojazdowej by włamać się do ciężarówek jadących się w stronę portu.

– Od czasu zamknięcia dżungli w Calais w 2016 r., migranci, mając na celu wyłącznie dotarcie do Wielkiej Brytanii w dowolny możliwy sposób, koncentrują się teraz na innym słabym punkcie nadmorskim, mieście Ouistreham – mówi Richard Burnett, prezes RHA.

W 2017 roku, imigranci próbujący przekroczyć granice Wielkiej Brytanii byli przyłapywani średnio co 10 minut – wynika z informacji ujawnionych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – podaje portal Telegraph.co.uk.

Jak uchronić się przed karą za przewóz imigrantów?

Brytyjska straż graniczna może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 2000 funtów na kierowcę, pracodawcę lub właściciela pojazdu za każdego wykrytego nielegalnego imigranta . Brak zapłaty może skutkować zatrzymaniem pojazdu, a w konsekwencji również sprzedaniem, w celu zabezpieczenia środków niezbędnych do pokrycia kary. Od nałożonej decyzji można się odwołać w ciągu 28 dni od momentu jej wydania.

Rozwiązaniem, które może pomóc w uniknięciu kary jest Akredytacja Border Force. Aby ją uzyskać należy wdrożyć do firmy specjalne procedury zabezpieczające przed wtargnięciem nielegalnych imigrantów. Na podstawie wytycznych Border Force należy opracować zasady postępowania oraz zastosować środki mające na celu ograniczenie dostępu osób nieupoważnionych. Dodatkową wymóg to przeszkolenie pracowników ze stosowanych procedur. Zadaniem firmy jest wykazanie skuteczności i ciągłości w stosowaniu działań zabezpieczających.

Większa wiarygodność przewoźników na rynku brytyjskim

Otrzymanie certyfikatu potwierdzającego Akredytację Border Force jest potwierdzeniem wysokiego poziomu bezpieczeństwa, co czyni firmę bardziej wiarygodną na rynku brytyjskim. Dzięki certyfikatowi, w przypadku wykrycia w pojeździe nielegalnego imigranta podczas kontroli, firma nie zostanie obciążona karą pieniężną lub zostanie potraktowana o wiele łagodniej. Program akredytacji jest dostępny dla wszystkich firm transportowych, które wykonują przewozy między Europą kontynentalną, a Wielką Brytanią, niezależnie od wielkości i kraju pochodzenia.

Fot. YouTube / Mashable

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu