Kierowca Hondy zauważony został przez funkcjonariuszy na ul. Kołłątaja. Kiedy policjanci zatrzymywali go do kontroli, ten zaczął uciekać ulicami miasta. Do akcji pościgowej włączone zostały dwa radiowozy.
W końcu schwytano go około godziny 21:30 przy ulicy Kiepury, gdzie wjechał w głąb osiedla. Bartłomiej J. ukarany został 200 punktami karnymi. Zabrano mu również prawo jazdy.
– 26-latek popełnił ponad 40 wykroczeń. Przekraczał podwójną linię ciągłą, wyprzedzał na skrzyżowaniach, jechał chodnikiem, a nawet po schodach. Przy ul. Smorawińskiego omal nie staranował ludzi czekających na przystanku – relacjonuje Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
Świadoma ucieczka przed policją zakończy się dla mężczyzny postawieniem przed sąd.
Autor: Łukasz Majcher











