Niezwłocznie przeprowadzono stosowne badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przypuszczenia się potwierdziły – kierowca miał prawie 0,7 promila.
Ponadto, ku zaskoczeniu inspektorów, kierowca przez ostatnie półtorej godziny prowadził pojazd posługując się niedozwolonym urządzeniem w postaci magnesu, co powodowało rejestrację odpoczynku na karcie w tachografie. Analiza dokumentów okazanych do kontroli wykazała także, iż kierowca nie wykonał obowiązkowego szkolenia w zakresie przewozów drogowych rzeczy. W związku z czym nie mógł prowadzić tego typu pojazdów.
Za naruszenia z ustawy o transporcie drogowym kierowca został ukarany mandatami karnymi w łącznej wysokości 2800 zł, a za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat więzienia.
źródło: gitd.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz















