Kolejna kobieta, która czerpie radość z jazdy i nie boi się wielkich trucków! Brawo!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Nadine, 26-letnia Niemka, od dwóch lat kształci się na zawodowego kierowcę ciężarówki. To, że jest kobietą w typowo męskim środowisku, w ogóle jej nie przeszkadza.  

Niemiecka branża transportowa od lat zmaga się z problemem braku młodej kadry. Dotychczas zawód kierowcy ciężarówki zarezerwowany był wyłącznie dla mężczyzn, jednak ostatnio stał się atrakcyjny również dla kobiet. Przynajmniej dla tych, które czerpią radość z jazdy i nie boją się wielkich trucków.

Oczywiście, jeśli już któraś z pań zdecyduje się pójść w tym kierunku, konieczne będzie odpowiednie przygotowanie do zawodu.

Nadine na pomysł, aby zostać kierowcą ciężarówki, wpadła za kierownicą „osobówki” podczas wielogodzinnej podróży na urlop do Chorwacji. 

9efba9ea-44f7-475c-a0d1-7faf02be6234?ser

Niemka od dwóch lat odbywa praktykę w przedsiębiorstwie logistyczno-transportowym w Friedrichshafen, Kögl Logistik. Na początku 2015 zdała egzamin na prawo jazdy uprawniające ją do prowadzenia pojazdów ciężarowych, a szkołę ukończy latem 2017. W 27-osobowej klasie, poza nią, są jeszcze dwie inne kobiety.

Nadine nie martwi się ani trochę stereotypami, ani tym, że jest kobietą wykonującą typowo męski zawód i dotąd nie miała w związku z tym żadnych złych doświadczeń. Koledzy z pracy i klienci traktują ją z szacunkiem. Przyznaje jednak, że widok kobiety wychodzącej z kabiny ciężarówki jest dla wielu ogromnym zaskoczeniem.

Zobacz również