Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Białymstoku zatrzymali pojazd do kontroli, w którym podczas prowadzonych czynności ujawniono wyłącznik tachografu. Kierowca, jak i przewoźnik zostali surowo ukarani.
Niedozwolone urządzenie było podpięte do łańcucha kinematycznego tachografu, dzięki czemu kierowca mógł wyłączyć urządzenie, a przejechane kilometry, prędkość oraz rodzaj pracy, zapisać jako odpoczynek.
Dodatkowo stwierdzono brak opłaty za przejazd po drogach krajowych oraz nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego.
Za wykryte nieprawidłowości na przewoźnika nałożono w drodze decyzji administracyjnej karę w wysokości 13 600 złotych, natomiast kierowcę ukarano mandatem w wysokości 800 złotych.
Autor: Paulina Pożarycka
Źródło: http://www.bialystok.witd.gov.pl/aktualnosci.html










