Już wkrótce Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła surowiej karać kierowców przeciążonych busów. Koniec z dostawczakami ważącymi 8 ton?
Busiarze, mogą jeździć nawet dobę bez żadnej przerwy, a ITD znacznie częściej informuje o rażących przekroczeniach masy rzeczywistej dostawczaków.

Jego ładowność najczęściej mieści się w przedziale pomiędzy 1,0-1,3 tony. Niemal każdego dnia ITD publikuje informacje o kolejnych przeładowanych dostawczakach. Co ciekawe, rzadko są to przeciążenia rzędu 200-300 kg (20-30% ładowności).
Wielokrotnie bywało tak, że auta te powinny ważyć maksymalnie 3,5 tony, a po zważeniu okazywało się, że ich masa wynosi 7-8 ton. Teoretycznie odliczać więc masę pojazdu, kierowca świadomie wiózł pięcio- czy nawet sześciokrotnie cięższy towar niż pozwalały na to przepisy, a te w dużej mierze podyktowane są także względami technologicznymi i bezpieczeństwem.
Dziennik Gazeta Prawna informuje o tym, że obecnie ustalany jest projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, ma dać Inspekcji Transportu Drogowego dużo większe kompetencje w zakresie kontrolowania samochodów dostawczych. Nowa ustawa bierze pod uwagę również tych przewożących zwierzęta czy materiały niebezpieczne.
Najprawdopodobniej nowelizacja ta nałoży o wiele surowsze kary na tych kierowców, którzy przeładowują swoje busy.









