Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Dość nietypowe kontrole prowadzi brytyjska drogówka. Za niezaliczony test kierowcom będą odbierane uprawnienia do kierowania pojazdem.

Każdy kierowca zatrzymany w Wielkiej Brytanii przez funkcjonariuszy w trzech pilotażowych regionach (Thames Valley, Hampshire i West Midlands) musi przejść podstawowy test wzroku – informuje brytyjski dziennik “The Telegraph”. Ci którzy nie będą potrafili odczytać numerów z  tablicy rejestracyjnej z odległości 20 metrów, stracą prawo jazdy.

Według przepisów, które weszły w życie w 2013 roku, funkcjonariusze policji mogą zażądać pilnego cofnięcia licencji przez DVLA (Driver & Vehicle Licensing Agency), jeśli uważają, że kierowca zagraża bezpieczeństwu innych użytkowników dróg. O takiej sytuacji można mówić, gdy wzrok osoby prowadzącej samochód nie jest wystarczająco dobry do wykonywania tej czynności.

Dotychczas badanie wzroku kierowców było obowiązkowe jedynie podczas testu praktycznego przed uzyskaniem prawa jazdy. Później to na kierowcy spoczywał obowiązek zgłaszania problemów ze wzrokiem do DVLA.

Kontrole mają zapobiegać wypadkom

Kontrole wzroku kierowców mają zapobiegać wypadkom drogowym. “The Telegraph” przywołuje historię z lipca 2016 r. W mieście Sutton Coldfield trzyletnia Poppy-Arabella Clarke została śmiertelnie potrącona przez emeryta, który nie powinien jeździć samochodem.

Trzylatka jechała na rowerku i wraz z matką przekraczała przejście dla pieszych na zielonym świetle, gdy wjechał w nie 72-letni Brytyjczyk. Dziewczynka zginęła wskutek odniesionych obrażeń.

Podczas śledztwa policja ustaliła, że sprawca wypadku kilka tygodni wcześniej był u okulisty, który stwierdził wyraźne pogorszenie wzroku. Specjalista uznał, że 72-latek nie powinien prowadzić auta, nawet w okularach. Gdy doszło do wypadku, Brytyjczyk nie miał okularów. Przyznał się policji, że nie widział ani czerwonego światła, ani samego przejścia dla pieszych. Sąd skazał 72-letniego Johna P. na 4 lata więzienia.

Polskie przepisy w sprawie badań wzroku

W Polsce badania wzroku są obowiązkowe dla kandydatów na kierowców. W jego trakcie specjalista powinien sprawdzić:

– ostrość wzroku bez korekcji okularowej,

– ostrość wzroku z korekcją (należy podać wartość szkieł korygujących i wadę wzroku),

– obuoczną ostrość wzroku po korekcji (badanie ostrości wzroku do dali),

– pole widzenia,

– rozpoznanie barw/badanie widzenia barwnego,

– widzenie obuoczne,

– widzenie zmierzchowe,

– wrażliwość na olśnienie.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 15 kwietnia 2011 r. (zmieniającym rozporządzenie w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz.U. Nr 88, poz. 503)) nieco złagodziły wymagane parametry okulistyczne. W dalszym ciągu jednak wymagania w przypadku osób kierujących pojazdami kategorii C, D, tramwajami oraz instruktorów i egzaminatorów są nieco surowsze niż w przypadku osób kierujących pojazdami kategorii A, B, T  (np. parametry dotyczące pola widzenia).

Badania okulistyczne muszą także przechodzić wszystkie osoby, które wymieniają prawo jazdy (co 3 lata). Może też na nie skierować policja, która podczas kontroli stwierdzi, że kierowca ma problem ze wzrokiem.

Fot. Twitter.com/Motor_Transport

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu