Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Firma DPD Polska zapewniła, że jej podwykonawcy mogą liczyć na rekompensatę za czas spędzony na kwarantannie. Podobne rozwiązania zapowiedział również m.in. logistyczny koncern Hermes. Podobna reakcja nie powinna dziwić – z uwagi na specyfikę pracy kurierzy, którzy codziennie stykają się z wieloma osobami dostarczając paczki są szczególnie narażeni na zachorowanie na COVID19.

Większość kurierów nie pracuje na etacie. A to oznacza, że każdy przestój w pracy to dla nich brak dochodów. Problem dostrzegło kilka firm z branży i zapowiedziało wsparcie.

DPD Polska obiecuje

Kurierzy, którzy wracają z rejonów, w których występują ogniska zakażenia koronawirusem, i udokumentują ten fakt, są poddawani 14-dniowej kwarantannie, a za okres braku aktywności na rzecz DPD mogą liczyć na rekompensaty na podstawie uśrednionych danych historycznych – zapewnia nas Małgorzata Maj, rzeczniczka prasowa DPD Polska.

Jednocześnie dodaje, że jak dotąd „nie ma ani jednego przypadku kuriera diagnozowanego pod kątem infekcji spowodowanej koronawirusem”. Jeśli jednak taki by się pojawił, firma zamierza działać zgodnie z polskimi przepisami.

Kliknij na kraj i sprawdź bieżące informacje

Hermes wydziela pulę pieniędzy

To nie wyjątek. Jeden z większych operatorów logistycznych Hermes ogłosił, że wydzielił z budżetu 1 mln funtów na rzecz kurierów, którzy będą izolowani z powodu koronawirusa.

Podjęliśmy decyzję, żeby wesprzeć finansowo naszych kurierów, jeśli będą potrzebować takiej pomocy. Ponadto by zapewnić, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Tak po prostu należy zrobić i mam nadzieję, że inne organizacje branżowe pójdą w nasze ślady – stwierdził Martijn De Lange, dyrektor naczelny firmy, cytowany przez theguardian.com.

Hermes, współpracujący z 15 tys. kurierów wyraził również gotowość do tego, by pomóc izolowanym w znalezieniu zastępstwa. Zapewnił też, że po kwarantannie przedsiębiorcy będą mogli bez przeszkód wrócić do swoich obowiązków.

Są i inni

Podobne wsparcie finansowe rozważa również m.in. Deliveroo – firma zajmująca się dowozem jedzenia, również opierająca się na pracy współpracujących z nią kurierów. Rekompensaty finansowe obiecują także: „amerykański operator platformy przewozowej Lyft, kurierski startup z Kalifornii DoorDash czy Amazon (dla pracowników magazynów). O stworzeniu specjalnego funduszu z rekompensatami myśli ponadto firma Postmates z USA, specjalizująca się w dostawach e-zakupów” – donosi rp.pl.

Fot.pixabay/geralt/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu