Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Ta historia niewątpliwie chwyta za serce. 87-letni emerytowany Robert Blocksom postanowił podjąć pracę jako kierowca ciężarówki. Wszystko po to, by móc zarabiać na leczenie swojej chorej na raka żony.

Choroba w małżeństwie Roberta i Jelaine Blocksomów pojawiła się niespodziewanie. Oboje od dawna są już na emeryturze. Para potrzebowała coraz więcej pieniędzy na leczenie. Doszło nawet do sytuacji, w której postanowili sprzedać swój dom. To był moment, w którym Robert postanowił działać. Chciał znaleźć pracę. Jednak nie byle jaką. Zdecydował, że zostanie kierowcą ciężarówki.

“Wierzę, że mogę robić to dobrze”

Dlaczego 87-latek wybrał akurat ten zawód?

– Zawsze uwielbiałem jeździć, więc pomyślałem, że to będzie dobry sposób na zarobienie pieniędzy. Myślę, że to będzie najlepszy ruch – odpowiada w wywiadzie udzielonym stacji telewizyjnej News 5 Cleveland.

Robert zaskoczył wszystkich swoim poważnym podejściem do sprawy. Mężczyzna podjął decyzję o rozpoczęciu kursu dla zawodowych kierowców. 87-latek musi zdać jeszcze egzamin na prawo jazdy. Dopiero potem będzie mógł podjąć pracę jako trucker. Jednak jest do tego pozytywnie nastawiony.

– Wierzę, że mogę to robić bardzo dobrze. To będzie miłe wyzwanie i sporo zabawy! – podsumowuje swoją decyzję w wywiadzie udzielonym News 5 Cleveland.

Robert podkreśla, że nie interesują go długie trasy. Ze względu na chorobę żony chciałby pracować blisko domu. Najlepiej w weekendy, żeby w ciągu tygodnia mógł opiekować się Jelaine.

Każdy może pomóc

Niezwykła historia Roberta i jego żony nie została niezauważona. Ludzie od razu zaczęli się organizować w internecie, czego efektem jest zbiórka pieniężna na leczenie Jelaine. Do tej pory udało im się uzbierać ponad 26 tys. dolarów! Każdy chętny może ich wspomóc symboliczną kwotą.

Fot. Flickr/CC BY 2.0/Seabamirum

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu