Na magnesie do Azji

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Po dojeździe do punktu kontrolnego, kontroli poddano pierwszy nadjeżdżający pojazd ciężarowy. Pojazd prowadził małżonek przewoźnika z sąsiedniego powiatu, który wracał do bazy po rozładunku. Kontrola zapisów tachografu wykazała, że kierowca nie rejestruje swojej rzeczywistej aktywności i manipulując w urządzeniu, jadąc wykazuje odpoczynek. Kontrola pojazdu wykazała, że kierowca zakłócał pracę impulsatora silnym polem magnetycznym. Składając wyjaśnienia, kierujący oświadczył, że fałszuje zapisy ze względu na pilny przejazd, który wypadł akurat w czasie odpoczynku tygodniowego.

W identyczny sposób dane zapisywane przez tachograf fałszował obywatel Uzbekistanu, który symulując odbieranie odpoczynku dobowego, prowadził pojazd w ruchu międzynarodowym.

Kierujących ukarano mandatami karnymi w wysokości po 2000 zł. Wobec przewoźników wszczęto postępowania wyjaśniające. Przewoźnik z Taszkientu wpłacił dodatkowo kaucję w wysokości 5000 zł na poczet kary administracyjnej.

źródło: witdpoznan.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również