Na parking niedaleko Laval we Francji podjechało kilkanaście samochodów, z których wyszło kilkadziesiąt osób. Jak opowiada żona jednego z kierowców, napastnicy od razu rzucili się w kierunku ciężarówek, krzycząc, waląc w kabinę i żądając otwarcia naczepy. W końcu zrobili to sami, wysypując cały towar, który uległ kompletnemu zniszczeniu.
Nie wiadomo, czy chodziło o kradzież, czy o zwykły wandalizm – policja przyjechała dopiero, gdy sprawcy odjechali. Polskie służby konsularne we Francji nie dostały jeszcze żadnego zawiadomienia w tej sprawie.
źródło: rmf24.pl
Autor: Bartłomiej Nowak













