Po zatrzymaniu samochodu do kontroli stwierdzono, że ładunek stanowiły opony do pojazdów ciężarowych przeznaczone do bieżnikowania. Wątpliwości inspektorów wzbudziły dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym Renault Mascott – jego dopuszczalną masę całkowitą określono na 3500 kg. Przeprowadzono zatem ważenie pojazdu przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych. Okazało się, że łączna masa pojazdu wraz z ładunkiem wyniosła aż 8 000 kg. Również wpisy dotyczące masy własnej pojazdu nie potwierdzały stanu faktycznego. Z powodu nieprawidłowych danych w nim zawartych zatrzymano dowód rejestracyjny, a kierowcę ukarano mandatem karnym w wysokości 500,- złotych i zakazano dalszej jazdy przeładowanym pojazdem.
W przypadku pojazdów ciężarowych proceder rejestrowania ich jako nieprzekraczających 3,5 t dopuszczalnej masy całkowitej ma sprawić, by przewozy wykonywane nimi nie podlegały przepisom ustawy o transporcie drogowym i przepisom o czasie pracy kierowców, w zakresie stosowania tachografów.
Eliminowanie tego typu patologii ma na celu zapobieganie nieuczciwej konkurencji i podniesieniu bezpieczeństwa – przeładowany pojazd ma dłuższą drogę hamowania, inaczej reaguje na ruchy kierownicy, jest mniej stabilny, a ponadto znacznie łatwiej mogą ulec (również podczas jazdy) uszkodzeniom mechanicznym elementy konstrukcyjne.
Źródło: www.witd.szczecin.pl
Autor: Łukasz Majcher











