Rządowa platforma Op weg naar ZES ostrzega, że kilka nieoficjalnych stron internetowych podszywa się pod pośredników w uzyskaniu zezwoleń dla stref zeroemisyjnych. Pobierają one znacznie wyższe opłaty niż stawka urzędowa, a w niektórych przypadkach — jak podano — w ogóle nie składają wniosku. W efekcie przewoźnicy ryzykują utracenie pieniędzy, brak ważnego zwolnienia oraz nałożenie kar za wjazd do stref objętych ograniczeniami.
Tylko RDW ma prawo wydawać zwolnienia
Jedynym oficjalnym organem uprawnionym do rozpatrywania takich wniosków jest Rijksdienst voor het Wegverkeer (RDW). Wniosek o 2wolnienie jednodniowe kosztuje 30 euro, jeśli złożony jest bezpośrednio przez RDW. Każda strona, która obiecuje załatwienie zezwolenia za wyższą opłatą, działa niezależnie i nie reprezentuje władz Niderlandów.
Strefy zeroemisyjne stają się standardem
Ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy strefy zeroemisyjne stają się stałym elementem regulacji w Niderlandach. Od 1 stycznia 2025 r. 18 gmin oraz lotnisko Amsterdam Schiphol wprowadziły takie strefy, a około 10 kolejnych miast planuje podobne rozwiązania. W przeciwieństwie do wcześniejszych stref środowiskowych, obszary te mają na celu całkowite wycofanie pojazdów z silnikami spalinowymi, przy czym najbardziej zanieczyszczające pojazdy wykluczono w pierwszej kolejności. Czystsze pojazdy Euro VI korzystają z rozwiązań przejściowych, które różnią się w zależności od typu pojazdu i daty rejestracji.
Zwolnienia możliwe tylko w określonych przypadkach
Zwolnienia pozostają możliwe w ograniczonych sytuacjach — na przykład gdy zamówiono pojazd elektryczny, ale nie został jeszcze dostarczony, gdy nie ma realnie dostępnej infrastruktury ładowania, albo w przypadku niektórych pojazdów specjalistycznych lub hybrydowych. Proces jest jednak scentralizowany i cyfrowy, i nie wymaga korzystania z komercyjnych pośredników.
Apel władz do przewoźników
Rząd zaapelował, aby operatorzy, którzy uważają, że zostali wprowadzeni w błąd, zgłaszali sprawę na policję oraz powiadamiali Autoriteit Consument en Markt (ACM). Poza stratą finansową pojawiają się również obawy dotyczące przetwarzania danych firmowych i osobowych przekazywanych fałszywym platformom.













