REKLAMA
KSEF Eurowag E-book

RDW

Tak Niderlandy będą karać za naruszenia w nowym systemie opłat dla ciężarówek

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Od 1 lipca 2026 r. Niderlandy wprowadzą nowy system opłat drogowych dla ciężarówek, oparty na przejechanych kilometrach i klasie emisji CO2. Zmiana oznacza nie tylko koniec eurowiniety, lecz także nowe obowiązki po stronie przewoźników oraz precyzyjnie określone kary finansowe za ich niedopełnienie.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Choć celem reformy jest modernizacja poboru myta i wsparcie dekarbonizacji transportu, administracja zapowiada jednocześnie skuteczny nadzór i realne sankcje. Wysokość mandatów została już formalnie określona w przepisach wykonawczych.

Nowy system myta od 1 lipca 2026 r.

Od 1 lipca 2026 r. na niderlandzkich drogach przestanie obowiązywać eurowinieta dla ciężarówek. Zastąpi ją w pełni elektroniczny system opłat drogowych, obejmujący niemal wszystkie autostrady, wybrane drogi krajowe oraz lokalne odcinki w pobliżu większych miast.

System będzie dotyczył pojazdów kategorii N2 i N3 o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, niezależnie od kraju rejestracji. Wysokość opłaty zostanie uzależniona od masy pojazdu oraz jego klasy emisji CO2. Średnia stawka myta na 2026 r. wynosi 19,1 eurocenta za kilometr i będzie corocznie indeksowana o inflację.

OBU zamiast bramek

Nowy model poboru opłat nie przewiduje bramek ani punktów poboru myta. Każda ciężarówka objęta systemem musi zostać wyposażona w urządzenie pokładowe OBU, które rejestruje przejechane kilometry i przekazuje dane do operatora usługi.

Transport en Logistiek Nederland, niderlandzka organizacja transportowa,  podkreśla, że właściciele pojazdów będą mogli wybrać:

  • krajowego dostawcę usługi,
  • komercyjnego dostawcę EETS, obsługującego kilka państw europejskich, po zatwierdzeniu do działania w systemie niderlandzkim.

Brak właściwej umowy lub problemy z urządzeniem OBU będą jednak traktowane jako naruszenie przepisów.

Konkretne kary zapisane w przepisach

Rząd zapowiedział stały monitoring przestrzegania obowiązku uiszczania opłat drogowych. W przypadku naruszeń przewidziano grzywny, których wysokość została jednoznacznie określona w przepisach wykonawczych do ustawy o opłatach drogowych.

Zgodnie z art. 2 regulacji doprecyzowującej wysokość kar:

  • jazda z niesprawnym urządzeniem OBU podlega karze w wysokości 500 euro,
  • jazda z wyłączonym urządzeniem OBU skutkuje grzywną 500 euro,
  • korzystanie z urządzenia OBU przypisanego do innej ciężarówki oznacza mandat 500 euro,
  • brak ważnej umowy z dostawcą usług płatniczych dla danej ciężarówki wiąże się z karą 800 euro, o ile pojazd nie posiada ustawowego zwolnienia.

Jednocześnie ustawodawca wprowadził mechanizm łagodzący start nowego systemu. Przez pierwsze sześć miesięcy od wejścia przepisów w życie wszystkie wskazane kary będą automatycznie obniżone o 50 proc. Oznacza to, że do 1 stycznia 2027 r. mandaty wyniosą odpowiednio 250 euro i 400 euro.

Jedna kara na dobę

Przepisy ograniczają również kumulację sankcji. W ciągu 24 godzin na jedną ciężarówkę może zostać nałożona maksymalnie jedna grzywna. Jeżeli w tym czasie dojdzie do kilku naruszeń, zastosowana zostanie kara o najwyższej przewidzianej wysokości.

Kontrola od pierwszego dnia

Choć nowy system opłat drogowych ma wspierać transformację energetyczną transportu ciężkiego, administracja jasno sygnalizuje, że nie będzie taryfy ulgowej dla braku przygotowania technicznego lub formalnego. Dla przewoźników oznacza to konieczność wcześniejszego wyboru operatora, instalacji OBU oraz weryfikacji danych pojazdu w rejestrze RDW.

W praktyce nowy system myta w Niderlandach to nie tylko zmiana sposobu rozliczeń, ale także nowy obszar ryzyka finansowego, którego zlekceważenie może szybko przełożyć się na wymierne koszty.

Tagi:

Zobacz również