Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Po 33 latach i z ponad 500 tys. kilometrów na liczniku autobus Scanii wrócił do źródeł – do fabryki w Södertälje (Szwecja). Wszystko za sprawą wyjątkowej rodziny, która postanowiła dać pojazdowi drugie życie i zabrać go w trasę dookoła świata.

Jean-François i Charlotte Vandoorslaert oraz ich troje dzieci, Charles (10 lat) , Louise (9 lat) i Victoria (1 rok) w lipcu zeszłego roku wyruszyli w 5-letnią trasę po całym świecie. W ciągu ostatniego roku rodzina odwiedziła 19 krajów europejskich, a w lipcu tego roku rozpoczną przygotowania do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych i Kanady, gdzie spędzą kolejne dwa lata.

Od wraku do 25-metrowego “domu”

Kiedy kupiłem autobus, był to wrak, ale odnowiłem go i stworzyłem wewnątrz przyjazną przestrzeń. Wszyscy myśleli, że zwariowałem, ale lepiej jest jeździć starym autobusem, poniewaz łatwo go naprawić, jeśli cokolwiek się zepsuje. Z nowym pojazdem tak by nie było” – mówi Jean-François.

 

Na 25 m2, które na kolejne 5 lat miały stać się domem, Jean-François pomieścił wiele kompaktowych rozwiązań, by zapewnić 5-osobowej rodzinie optymalne warunki. Roczna Victoria ma nawet swój mały plac zabaw.

belgijska rodzina2
belgijska rodzina2
-
+

Belg przyznaje, że przyzwyczaił się do jazdy bez nowoczesnych udogodnień, takich jak wspomaganie kierownicy czy automatyczna skrzynia biegów. „Nie tęsknię za tym. To (brak udogodnień – przyp. red.) sprawia, że jesteś ostrożniejszy na drodze.”

Od lipca zeszłego roku rodzina zaprzyjaźnia się z wieloma ludźmi, poznała nowe miejsca, zwyczaje i tradycje. „Każdego dnia uczymy się nowych rzeczy” – mówi Charlotte i wyraża nadzieję, że kolejne lata będą równie ekscytujące i wzbogacające jak ostatnie 12 miesięcy spędzone na kółkach.

 

Fot: Scania

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu