Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Od 20 marca br. (sobota) na pojazdach napędzanych energią elektryczną i wyprodukowanych po tej dacie, pojawią się nowe etykiety. Analogiczne – na stacjach ładowania.

Oznakowanie jest wizualnym ułatwieniem, które pomoże konsumentom upewnić się, że poprawnie wybrali opcję ładowania dla swojego pojazdu – czytamy w broszurze na ten temat, opracowanej przez ACEA, ACEM, ChargeUp Europe, CharIN i EURELECTRIC (organizacje reprezentujące europejskich producentów samochodów i operatorów infrastruktury ładowania).

Ujednolicenie oznakowania w całej Europie pozwoli na łatwą identyfikację właściwej wtyczki i szybkie dopasowanie jej do ładowanego pojazdu, co pozwoli znacząco przyspieszyć proces ładowania – dodaje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, cytowany przez portal motoryzacja.interia.pl.

Jak wyglądają etykiety?

Zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady UE wprowadzone zostaną więc nowe etykiety, które pojawią się m.in. na pojazdach elektrycznych (również dostawczakach i ciężarówkach), w pobliżu gniazda ładowania, na wtyczce do ładowania, oddzielnych kablach do ładowania, w podręczniku obsługi pojazdu oraz na stacjach ładowania.

Oznaczenia będą miały kształt sześciokąta, oznaczonego odpowiednią literą, w zależności od zakresu napięcia. Umieszczane na pojazdach i gniazdach wejściowych będą miały czarne tło z białym lub srebrnym obramowaniem i literą w tym samym kolorze. Z kolei te przy wtyczkach i gniazdach wyjściowych – białe lub srebrne tło, z czarną literą i obramowaniem.

-
+

Fot. fuel-identifiers.eu

Oznakowanie pojawi się tylko na nowych pojazdach i będzie obowiązywać w Unii Europejskiej oraz Norwegii, Macedonii, Serbii, Szwajcarii, Lichtensteinie, Turcji oraz na Islandii.

Więcej na temat etykiet można przeczytać w broszurze dla konsumentów.

Fot. Pixabay/anaterate/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu