Nowe regulacje obejmą tysiące przedsiębiorstw wykorzystujących lekkie pojazdy użytkowe w transporcie międzynarodowym. O tym, czy tachograf będzie wymagany, nie zawsze zdecyduje jednak sama masa pojazdu. Kluczowe znaczenie mogą mieć charakter wykonywanego przewozu oraz rola kierowcy w przedsiębiorstwie.
W ostatnich tygodniach wiele pytań dotyczących nowych obowiązków pojawiło się zwłaszcza wśród firm wykorzystujących lekkie pojazdy użytkowe w przewozach międzynarodowych. Wyjaśnienia dotyczące stosowania nowych przepisów publikują m.in. Komisja Europejska, a także Izba Przemysłowo-Handlowa Szwabii (IHK Schwaben), która przeanalizowała praktyczne skutki nowych regulacji dla użytkowników lekkich pojazdów użytkowych.
Nowe przepisy obejmą busy od 2,5 tony
Od 1 lipca 2026 r. obowiązek stosowania tachografów zostanie rozszerzony na pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 2,5 tony i nieprzekraczającej 3,5 tony, jeżeli wykonują międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy lub kabotaż.
W praktyce oznacza to, że przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków zaczną obowiązywać znaczną część użytkowników busów wykorzystywanych w przewozach międzynarodowych.
IHK Schwaben zwraca uwagę, że znaczenie ma dopuszczalna masa całkowita wskazana w dokumentach pojazdu, a nie jego rzeczywista masa w momencie kontroli. W przypadku zestawów uwzględnia się łączną dopuszczalną masę pojazdu i przyczepy.
W określonych sytuacjach nowymi regulacjami mogą zostać objęte również niektóre zestawy składające się z samochodu osobowego i przyczepy.
Nie każdy przewóz międzynarodowy będzie objęty obowiązkiem
Choć zakres nowych regulacji jest szeroki, unijne przepisy przewidują wyjątki pozwalające wykonywać część przewozów bez tachografu.
Jak wskazuje IHK Schwaben, szczególne znaczenie dla przedsiębiorców wykorzystujących busy w przewozach międzynarodowych mają wyłączenia przewidziane w art. 3 lit. aa oraz art. 3 lit. ha rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Pierwszym z nich jest tzw. wyjątek rzemieślniczy, przewidziany w art. 3 lit. aa rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przepis wyłącza spod obowiązku stosowania regulacji dotyczących czasu jazdy i odpoczynku przewóz materiałów, sprzętu lub maszyn potrzebnych kierowcy do wykonywania jego pracy, a także dostawy wyrobów wytworzonych w ramach działalności rzemieślniczej.
Aby skorzystać z tego wyłączenia, wszystkie warunki muszą zostać spełnione jednocześnie. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu lub zestawu nie może przekraczać 7,5 tony, przewóz musi odbywać się w promieniu 100 km od bazy przedsiębiorstwa, prowadzenie pojazdu nie może być głównym zajęciem kierowcy, a sam transport musi mieć charakter pomocniczy wobec podstawowej działalności firmy.
Drugie istotne wyłączenie zostało zapisane w art. 3 lit. ha rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i dotyczy pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 2,5 tony i nieprzekraczającej 3,5 tony wykorzystywanych do przewozu na potrzeby własne przedsiębiorstwa.
W tym przypadku przepisy o czasie jazdy, odpoczynkach i tachografach nie mają zastosowania pod warunkiem, że przewóz nie jest wykonywany zarobkowo na rzecz podmiotów trzecich, odbywa się w ramach działalności własnej przedsiębiorstwa, a prowadzenie pojazdu nie stanowi głównego zajęcia kierowcy.
Co szczególnie ważne, art. 3 lit. ha nie przewiduje ograniczenia działalności do promienia 100 km, które obowiązuje przy wyjątku rzemieślniczym. Oznacza to, że przewóz na potrzeby własne może odbywać się również na znacznie dłuższych trasach, w tym międzynarodowych, pod warunkiem spełnienia wszystkich pozostałych wymogów przewidzianych w rozporządzeniu.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że nie każdy przewóz realizowany na potrzeby własne automatycznie korzysta ze zwolnienia. Kluczowe znaczenie ma charakter wykonywanej pracy. Jeżeli pojazdem kieruje osoba zatrudniona przede wszystkim jako zawodowy kierowca, możliwość skorzystania z wyjątku może zostać zakwestionowana podczas kontroli.
Sam montaż urządzenia nie wystarczy
Objęcie pojazdu przepisami oznacza nie tylko konieczność montażu tachografu, ale również obowiązek przestrzegania unijnych regulacji dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynków.
Kierowca może prowadzić pojazd przez 9 godzin dziennie, przy czym dwa razy w tygodniu limit może zostać wydłużony do 10 godzin. Łączny czas prowadzenia nie może przekroczyć 56 godzin tygodniowo oraz 90 godzin w ciągu dwóch kolejnych tygodni.
Po każdych 4 godzinach i 30 minutach jazdy konieczna jest przerwa trwająca co najmniej 45 minut. Może ona zostać podzielona na dwie części: 15 oraz 30 minut.
Przepisy określają również minimalne okresy odpoczynku dziennego i tygodniowego oraz obowiązek regularnego powrotu kierowcy do miejsca zamieszkania lub siedziby przedsiębiorstwa.
Kontrole obejmą dane z tachografu
Przewoźnicy objęci nowymi regulacjami będą musieli rejestrować wszystkie przejazdy w tachografie. Dane zapisane przez urządzenie mogą być kontrolowane zarówno podczas kontroli drogowych, jak i w siedzibie przedsiębiorstwa.
Nieprawidłowe rejestrowanie aktywności kierowcy lub brak wymaganych zapisów może skutkować sankcjami administracyjnymi.
Branża wciąż nie jest gotowa
Choć do wejścia nowych przepisów pozostał już tylko miesiąc, wiele firm nadal nie zakończyło przygotowań. Z badania Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) opublikowanego w maju wynika, że 88 proc. pojazdów objętych nowymi regulacjami wciąż wymaga montażu tachografów.
Jedynie 27,7 proc. operatorów deklarowało gotowość do spełnienia nowych wymogów przed 1 lipca 2026 r., natomiast 46,5 proc. przyznawało, że nie zdążyło jeszcze z przygotowaniami.
Respondenci wskazywali przede wszystkim na ograniczoną dostępność warsztatów wykonujących montaż urządzeń, wysokie koszty instalacji oraz problemy związane z dostosowaniem części pojazdów do nowych wymagań technicznych.
Według IRU w ostatnich tygodniach przed wejściem przepisów w życie kluczowe znaczenie ma nie tylko sam montaż urządzeń, ale również przeszkolenie kierowców, przygotowanie procedur pobierania danych z tachografów oraz dostosowanie organizacji pracy do unijnych zasad czasu jazdy i odpoczynków.
Ostatni moment na przygotowania
Do wejścia nowych przepisów pozostał miesiąc. Przedsiębiorcy wykorzystujący pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 do 3,5 tony w przewozach międzynarodowych powinni zweryfikować swoją flotę, sprawdzić, czy wykonywane operacje nie korzystają z ustawowych wyłączeń, a także przygotować kierowców do nowych obowiązków związanych z rejestrowaniem czasu pracy.
W praktyce to właśnie analiza wyjątków przewidzianych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 będzie dla wielu przedsiębiorców kluczowa przy ocenie, czy konkretny pojazd musi zostać wyposażony w tachograf od 1 lipca 2026 r.








