Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Wygląda na to, że pakiet paliwowy w Polsce nie działa tak, jak powinien. Prawie połowa firm, które powinny składać sprawozdania ze swojej działalności na rynku paliw, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Niektóre z nich mogą nie wiedzieć, że prawo stawia przed nimi taki wymóg.

Jesienią ubiegłego roku Sejm przyjął tzw. pakiet paliwowy. Rządzący Polską PiS postawił sobie prosty cel. Dzięki nowym przepisom chciał utrudnić życie przestępcom na rynku paliw, którzy – oszukując na podatku VAT i działając w szarej strefie – okradali Skarb Państwa na miliardy zł. Według szacunków ekspertów, w 2014 r. budżet państwa miał stracić aż 10 mld zł przez wyłudzenia VAT-u na rynku paliwowym.

Nowe prawo przyniosło dodatkowe obowiązki firmom, które trudnią się działalnością na rynku paliw w Polsce. Jednym z obowiązków jest składanie miesięcznych sprawozdań.

– Muszą je składać przedsiębiorstwa, które mają koncesję na wytwarzanie paliw ciekłych, obrót z zagranicą oraz przewożące takie paliwa do Polski – tłumaczy Justyna Pawlińska z biura prasowego Urzędu Regulacji Energetyki.

Taki dokument musi zawierać informacje o rodzajach, ilości wytworzonych, przywiezionych oraz wywiezionych paliw ciekłych, a także o ich przeznaczeniu.

Firmy nie radzą sobie z nowymi przepisami?

Jak wyliczają urzędnicy Urzędu Regulacji Energetyki, obecnie w Polsce jest ok. 470 firm, które muszą dzielić się z państwem informacjami o swojej działalności związanej z paliwami. Okazuje się jednak, że prawo prawem, ale z jego przestrzeganiem jest krucho.

– Pierwszym miesiącem, którego dotyczył obowiązek składania sprawozdań, był lipiec 2017 r. Według nowych przepisów, pierwsze sprawozdania podmioty zobowiązane miały obowiązek złożyć do 21 sierpnia br. Prawie 40 proc. firm spośród ok. 470 podmiotów zobowiązanych nie wywiązało się z tego obowiązku – wylicza Justyna Pawlińska z URE.

Z grubsza chodzi więc o mniej więcej o 180 firm, które naraziły się na kary za złamanie przepisów pakietu paliwowego. Te zaś mogą być bolesne. Prawo energetyczne przewiduje, że przedsiębiorstwo, które nie złożyło odpowiedniego sprawozdania w terminie, może otrzymać grzywnę w wysokości 10 tys. zł.

Zapytaliśmy URE, czy takie kary zostały już nałożone. Urzędnicy nie odpowiedzieli jednak na nasze pytanie. Zdradzają jedynie, że szykują już postępowania administracyjne, które skończą się nałożeniem kar. Zapewniają jednocześnie, że mają pod ręką aktualną bazę firm, które podlegają obowiązkowi składania sprawozdań. W ocenie URE nie ma więc ryzyka, że po kieszeni dostanie firma, która z paliwami nie ma już wiele wspólnego.

– Rejestry URE są aktualizowane raz na dobę przez osiem oddziałów terenowych oraz centralę, zatem należy pamiętać, że rejestr ten ulega zmianie – podkreśla Justyna Pawlińska z Urzędu Regulacji Energetyki.

Winny brak wiedzy o nowych przepisach

Urzędnicy dodają, że niektóre z firm zajmujących się obrotem paliwami mogą nawet nie wiedzieć, że muszą szczegółowo informować URE o swojej działalności gospodarczej.

– Z naszych wstępnych obserwacji wynika, że nie wszyscy zobowiązani zdają sobie sprawę z nowych obowiązków. Dlatego URE dokłada starań, aby dotrzeć do nich z informacjami, m.in. wysyłając komunikaty do mediów regionalnych i organizacji branżowych – wyjaśnia Justyna Pawlińska.

Nie można też wykluczyć innego scenariusza, który wyjaśniłby, dlaczego tak wiele firm zajmujących się paliwami nie złożyło sprawozdania do URE. A mianowicie takiego, że przedsiębiorcy zignorowali ten obowiązek.

Jeśli składaliście już sprawozdanie o działalności paliwowej do URE lub dostaliście pismo z informacją o nałożonej karze za niedotrzymanie tego obowiązku, koniecznie dajcie nam znać w komentarzu pod tekstem.

fot. maurogrigollo_Fotolia (via sejm.gov.pl).

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu