Szara strefa w przypadku handlu olejem napędowym stanowi już w Polsce 6-7 proc. rynku. Jak czytamy w dzisiejszym „Pulsie Biznesu”, dowodem działania paliwowych oszustów jest też pośrednio 50-procentowe zmniejszenie oficjalnego importu oleju napędowego.
POPiHN uważa, że jeśli rząd szybko nie zareaguje na powiększający się proceder – straty Skarbu Państwa w 2013 roku mogą być jeszcze większe.
Organizacja wskazuje, że nielegalne paliwo napływa nie tylko ze Wschodu, ale też z Niemiec, Czech i Słowacji i coraz częściej, oprócz oleju napędowego, dotyczy też benzyny.
źródło: e-petrol.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz









