REKLAMA
Eurogate

Piechociński: Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju znów do podziału

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Według Piechocińskiego obecnie obowiązujący podział administracji rządowej jest w wielu przypadkach niefunkcjonalny. "Polska niepotrzebnie utrwala się w swojej branżowości, a powinna być systemowa" – podkreśla.

Piechociński zaznacza, że połączenie resortów rozwoju regionalnego oraz transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w 2013 roku było wynikiem nadzwyczajnej sytuacji – po dymisji ministra transportu Sławomira Nowaka. Wszelkie postulaty dotyczące struktury i podziału kompetencji w rządzie zostaną omówione po wyborach. Mowa tu np. o zgłaszanych przez PSL postulatach utworzenia Ministerstwa Energii a zniesienia Ministerstwa Skarbu, przekazania rad nadzorczych spółek strategicznych do Kancelarii Premiera oraz włączenia turystyki w obszar działań gospodarczych, a nie – jak obecnie – sportu.

Kalendarz działań został już ustalony; premier zapowiedział, że poprowadzi jeszcze dwa lub trzy posiedzenia Rady Ministrów; zmiana rządu nastąpi po 20 lub 25 września. Po dymisji premiera i całego rządu nastąpi spotkanie kierownictwa koalicji z prezydentem, gdzie zostaną przedstawione kandydatury.

Odejście Tuska oraz Bieńkowskiej, nominowanej na stanowisko unijnej komisarz, przyniesie w Polsce głębokie zmiany. Do nowego rządu, ze strony PSL wejdą obecni ministrowie – Piechociński oraz minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz i szef resortu rolnictwa Marek Sawicki. Po dymisji Tuska i rządu, prezydent desygnuje nowego premiera, a ten zaproponuje skład Rady Ministrów.

źródło: wnp.pl

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również