W nocy z środy na czwartek (1/2 sierpnia) funkcjonariusze Służby Celnej z Budziska zatrzymali do kontroli estońskiego tira. Z dokumentów przestawionych przez kierowcę samochodu (36-letniego Estończyka) nie wynikało dokładnie, co znajduje się w naczepie. Widniał jedynie zapis, że przewozi on z Estonii do Francji tzw. różnorodny towar.
Funkcjonariusze skierowali pojazd do prześwietlenia promieniami RTG. Obraz na monitorze urządzenia wskazał, że w naczepie może znajdować się kontrabanda. Celnicy podjęli decyzję o szczegółowej rewizji tira. Po otworzeniu naczepy obecny podczas kontroli służbowy owczarek belgijski Gotam (następca słynnego labradora Lucky) wyszkolony w wykrywaniu papierosów od razu drapaniem zaznaczył kartonowe pudła znajdujące się środku.
Okazało się, że we wszystkich kartonach, którymi załadowana była cała naczepa znajdują się paczki z nielegalnymi papierosami. Rozładunek i dokładne przeliczenie towaru trwało kilkanaście godzin. W sumie celnicy w estońskiej ciężarówce znaleźli blisko 600 tysięcy paczek papierosów nieoznaczonych żadnymi banderolami. Szacunkowa wartość rynkowa zatrzymanej kontrabandy to ok. 6 milionów złotych.
Służba Celna wszczęła postępowanie karne skarbowe w sprawie przemytu papierosów. Kierowca tira został zatrzymany. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat oraz utrata ciężarówki wraz z nielegalnym towarem. Celnicy ustalają skąd pochodziły nielegalne papierosy i kto miał być ich faktycznym odbiorcą.
Gdyby papierosy trafiły na czarny rynek w Polsce, Skarb Państwa straciłby ponad 7 milionów złotych. Dla porównania kwota ta stanowi ok. 1/3 budżetu średniej, przygranicznej gminy w województwie podlaskim.
Według raportu Światowej Organizacji Ceł (WCO) oraz danych Europejskiego Biura ds. Przeciwdziałania Oszustwom (OLAF) Polska należy do liderów w zwalczaniu przemytu i nielegalnego obrotu wyrobami tytoniowymi. Tylko od początku roku podlascy celnicy zatrzymali już ponad 3,5 miliona paczek papierosów pochodzących z przemytu
Źródło: Służba Celna
Autor: Bartłomiej Nowak









