Na polskich drogach dopiero od lipca będzie obowiązywać konieczność korzystania z elektronicznego poboru opłat (ESP). W Czechach już taki system funkcjonuje i polscy kierowcy korzystają z niego – goniąc Czechów i Słowaków.
Pierwsze trzy lata działania MYTO CZ potwierdzają wysoką skuteczność zastosowanej technologii. Według Zarządu Dróg i Autostrad Republiki Czeskiej , zebrane informacje na temat opłacalności systemu są zadawalające. Przychody były wyższe niż oczekiwano i wyniosły 224 milinów euro.
Czeski odpowiednik ESP został wdrążony przez Kapsch TrafficCom z wykorzystaniem technologii DSRC.
Autor: Joanna Gawlik











