Sycylijscy kierowcy ciężarówek zablokowali dojazdy do portów w Pozzallo i Catanii, oraz drogi i autostrady do Palermo. Na wyspie utknęli również polscy kierowcy, którym kończą się pieniądze i paliwo.
Głównym powodem strajku wszystkich tych grup zawodowych było przyłączenie się do protestu pracowników rafinierii w rejonie Gela, które produkują 50% paliwa we Włoszech. Pracownicy domagają się nowych miejsc pracy i nowych inwestycji.
Niektóre promy łączące wyspę z Maltą i kontynentem pozostały w portach ze względu na strajk kierowców i niemożność załadunku i wyładunku innych pojazdów. Największe nagromadzenie jest w rejonie Messiny i Calabrii, gdzie na zablokowanych drogach stoi około dwustu pojazdów ciężarowych. Ogromne kolejki tworzą się przy stacjach benzynowych a w sklepach zaczyna brakować towarów.
Źródło: www.promy24.com
Autor: Łukasz Majcher











