Osobowy BUS jechał z Holandii, było w nim dziewięcioro pasażerów w wieku 17 do 53 lat.
17 grudnia pogoda nie sprzyjała kontroli na świeżym powietrzu i celnicy postanowili przenieść się wraz z pasażerami do specjalnego pomieszczenia przeszukań w Świecku.
Kontrole przeprowadzane przez lubuskich celników nie są dla podróżnych niczym nowym. Jednak charakterystyczne jest w takich przypadkach to, że niekiedy do jakiejś torby, walizki czy plecaka nikt się nie przyznaje.
I tak było w tym przypadku – do jednego bagażu, a dokładniej plecaka, nikt się nie przyznał.
Ustalenie jego właściciela nie sprawiło funkcjonariuszom kłopotu. Wkrótce uzyskali także potwierdzenie od sprawdzającego bazy danych koordynatora, że 26 letni mieszkaniec Gorzowa był już karany za posiadanie środków odurzających. Powodem tak pilnie dokonywanych ustaleń była, znajdująca się w plecaku, pod warstwą używanej bielizny i ubrań, paczka szczelnie owinięta folią. Po jej nacięciu i wykonaniu testu na zawartość środków odurzających okazało się, że to amfetamina.
Łącznie w plecaku znajdowało się 4kg 300 g amfetaminy o wartości szacunkowej około 130 tysięcy złotych. Warto dodać, że jest to największe w tym roku ujawnienie amfetaminy przez Służbę Celną w Lubuskiem.
źródło: mf.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz















