Baltic Hub

Porty rosną szybciej niż zaplecze? Pomorze potrzebuje więcej magazynów i transportu

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Rosnące przeładunki w portach Gdańska i Gdyni coraz mocniej przekładają się na zapotrzebowanie na transport drogowy, powierzchnie magazynowe i usługi logistyki kontraktowej. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 r. przeładunki kontenerów w polskich portach wzrosły o ponad 15 proc., a na Pomorzu równolegle rozwija się zaplecze magazynowe. Operatorzy logistyczni odpowiadają na ten trend kolejnymi inwestycjami i zwiększaniem powierzchni operacyjnej.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • W pierwszym półroczu 2026 r. Port Gdańsk obsłużył 41,7 mln t ładunków, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej.
  • Baltic Hub przeładował prawie 1,6 mln TEU, co oznacza wzrost o 23 proc. r/r.
  • Port Gdynia zwiększył łączne przeładunki o 3,5 proc., do ponad 13,5 mln t.
  • Na koniec 2025 r. w Trójmieście było 1,82 mln mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej.
  • Popyt brutto na magazyny w regionie wzrósł o 21 proc., a netto o 37 proc.
  • DACHSER przygotowuje się do przeniesienia gdańskiego oddziału do większego obiektu.

Najmocniejsze wzrosty widać w Gdańsku. W pierwszym półroczu 2026 r. port obsłużył 41,7 mln t ładunków, czyli o 9 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Przeładunki drobnicy wzrosły o 17 proc., do 15,2 mln t. Jeszcze szybciej rósł Baltic Hub, który obsłużył niemal 1,6 mln TEU, o 23 proc. więcej niż rok wcześniej.

Znaczenie tego wzrostu zwiększa zakończona w 2025 r. rozbudowa terminalu T3. Nowy obiekt ma 36 ha powierzchni i 717 m głębokowodnego nabrzeża, przystosowanego do obsługi największych kontenerowców o pojemności ponad 24 tys. TEU. Po uruchomieniu T3 roczna zdolność przeładunkowa Baltic Hub wzrosła o 1,5 mln TEU, do 4,5 mln TEU.

Gdynia także na plusie, ale struktura wzrostu jest inna

W Porcie Gdynia łączne przeładunki zwiększyły się w pierwszym półroczu 2026 r. o 3,5 proc., do ponad 13,5 mln t. Wzrost napędzały przede wszystkim zboża i pasze, paliwa płynne oraz segment ro-ro. Jednocześnie przeładunki drobnicy kontenerowej w ujęciu tonażowym spadły o 5,12 proc. r/r.

Segment kontenerowy pozostaje jednak dla Gdyni istotny. W 2025 r. port po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 1 mln TEU, poprawiając wynik o 5,27 proc. rok do roku.

Większy wolumen zwiększa zapotrzebowanie na zaplecze

Wzrost przeładunków portowych nie kończy się na nabrzeżu. Większy wolumen kontenerów i drobnicy zwiększa zapotrzebowanie na obsługę transportową, magazynowanie i logistykę kontraktową.

Porty w Gdańsku i Gdyni pełnią bardzo ważną funkcję. To jeden z najdynamiczniejszych zespołów portowych w Europie, bijący co roku rekordy przeładunków, szczególnie kontenerów i drobnicy w imporcie i eksporcie. Region staje się bramą dla całej Europy Środkowo-Wschodniej, nie tylko dla Polski – mówi Kamil Tarnacki, kierownik oddziału DACHSER Gdańsk.

Atutem regionu jest także połączenie portów z autostradą A1 oraz drogami ekspresowymi S7 i S6, co ułatwia dalszą dystrybucję towarów w kraju i za granicą.

Rynek magazynowy rośnie razem z portami

Dane Savills pokazują, że wzrost aktywności portowej idzie w parze z rozwojem rynku magazynowego. Na koniec 2025 r. w Trójmieście znajdowało się 1,82 mln mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej.

Popyt brutto wzrósł o 21 proc., do 351,7 tys. mkw., a popyt netto o 37 proc., do 273,3 tys. mkw. W budowie pozostawało kolejne 197,4 tys. mkw., czyli o 69 proc. więcej niż rok wcześniej. Co istotne, 84 proc. tej powierzchni było już wynajęte.

Dane te wskazują, że rozwój nowej powierzchni magazynowej odpowiada na rosnące zainteresowanie najemców, w tym operatorów logistycznych i firm wykorzystujących Trójmiasto jako zaplecze dystrybucyjne.

Operatorzy zwiększają powierzchnię

Jedną z firm reagujących na rozwój rynku jest DACHSER, który przygotowuje się do przeniesienia gdańskiego oddziału do większego obiektu.

Rozbudowa portów w Gdyni i Gdańsku ma bardzo duże znaczenie dla naszego sektora, szczególnie że obejmuje terminale kontenerowe dla drobnicy, a w tym się specjalizujemy. W regionie widzimy duże zapotrzebowanie na magazyny i usługi logistyki kontraktowej – mówi Kamil Tarnacki.

Nowy magazyn ma zwiększyć możliwości oddziału przede wszystkim w obsłudze drobnicy eksportowej i logistyce kontraktowej. Operator chce pozostać w tej samej części regionu, w pobliżu portu, lotniska i głównych tras drogowych.

To kolejna inwestycja firmy w Polsce. W czerwcu 2026 r. oddział w Szczecinie przeniósł się do nowej lokalizacji, gdzie powierzchnia terminalu wzrosła z 1,6 tys. mkw. do 3,5 tys. mkw. Rozbudowano też obiekt w Poznaniu – terminal zwiększył powierzchnię o ponad 2,6 tys. mkw., do 5,6 tys. mkw.

Porty napędzają rozwój zaplecza logistycznego

Rosnące przeładunki w Gdańsku i Gdyni przekładają się na większe potrzeby po stronie całego zaplecza logistycznego regionu. Większy wolumen obsługiwany w portach zwiększa zapotrzebowanie na przewozy, magazyny i usługi kontraktowe, a jednocześnie wzmacnia rolę Trójmiasta jako punktu wejścia i dalszej dystrybucji towarów.

Pomorze umacnia więc swoją pozycję nie tylko jako zaplecze portowe, ale także jako coraz ważniejszy węzeł logistyczny dla Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Tagi:

Zobacz również