Pojazd został zatrzymany do kontroli i skierowany na miejsce do ważenia pojazdów.
Przypuszczenia inspektora dotyczące przekroczenia masy całkowitej pojazdu potwierdziły się.
Podczas ważenia pojazdu stwierdzono, że masa pojazdu wraz z ładunkiem wynosi 6300 kg, przy dopuszczalnej masie całkowitej 3499 kg, określonej w dowodzie rejestracyjnym. Kierujący został ukarany stosownym mandatem karnym, natomiast nadmiar przewożonych świeżych kurczaków został przeładowany na inny pojazd podstawiony przez przewoźnika.
Pamiętajmy, że przeładowany samochód inaczej zachowuje się na drodze. Droga hamowania jest znacznie wydłużona, pojazd jest niestateczny. Prezentowany przypadek to także przykład nieuczciwej konkurencji wobec przewoźników drogowych posiadających wymagane uprawnienia transportowe. Prowadzenie działalności transportowej pojazdami do 3,5 tony nie wymaga uzyskania licencji, czy chociażby zamontowania tachografu rejestrującego czas pracy kierowcy. Od pojazdów tych nie pobiera się e-myta i dla właścicieli takich firm oznacza to mniejsze koszty. Kontrolowany przewoźnik musiałby wykonać przynajmniej cztery kursy, aby przewieźć taką ilość kurczaków i nie jest to odosobniony przypadek przeładowanego busa na polskich drogach.
Dzięki zaniżaniu w dowodach rejestracyjnych danych dot. dopuszczalnej masy całkowitej do 3,5 t, pojazdami tymi mogą kierować osoby posiadające wyłącznie prawo jazdy kategorii B. Kierowca busa nie podlega zatem takim rygorom jak kierowca samochodu ciężarowego, który ma obowiązek cyklicznego poddawania się badaniom lekarskim oraz psychologicznym, a także odbywania okresowych szkoleń doskonalących jego wiedzę i umiejętności w wykonywaniu zawodu kierowcy.
źródło: witd.szczecin.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











