Pojazd zatrzymano do kontroli z uwagi na brak zabezpieczenia ładunku, co powodowało jego przesuwanie na boki, stwarzając tym samym ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Z uwagi na podejrzenie przekroczenia dopuszczalnych parametrów gabarytowych i wagowych oraz nacisków osi kontrolowanego zespołu pojazdów inspektorzy z OWI w Zamościu pilotując pojazd doprowadzili go do punktu kontrolnego w Sitańcu, gdzie na geodezyjnie wyznaczonym stanowisku kontroli dokonali szczegółowych pomiarów oraz ważenia pojazdów. Wyniki pomiarów wykazały znaczne przekroczenia dopuszczalnych przepisami prawa norm w zakresie szerokości, dopuszczalnej masy całkowitej oraz nacisków osi.
Po odjęciu dopuszczalnych błędów pomiaru stwierdzono że :
– szerokość pojazdu wyniosła 3,41 m, co przekroczyło dopuszczalną szerokości pojazdu o 0,86 m,
– rzeczywista masa zespołu pojazdów wyniosła 49,85 tony, co przekroczyło dopuszczalną masę całkowitą dla tego zespołu o blisko 10 ton,
– rzeczywisty nacisk podwójnej osi napędowej wyniósł 23,05 tony, co przekroczyło dopuszczalny nacisków osi dla podwójnej osi napędowej o ponad 5 ton.
Decyzją inspektora kontrolowany zespół pojazdów nie został dopuszczony do dalszej jazdy. Dopiero po przeładowaniu części drewna na drugi pojazd oraz umieszczeniu go i zabezpieczeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pojazdy mogły odjechać z miejsca kontroli. Kierowca został ukarany mandatem karnym a konsekwencją beztroski przewoźnika będzie surowa kara dla niego.
źródło: etransport.pl
Autor: Bartłomiej Nowak









