Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Zgodnie z danymi Eurostatu, w I półroczu 2018 roku z Unii Europejskiej do Rosji transportowcy przewieźli 5,2 mln ton ładunków. To o 2,6 proc. mniej, niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Choć dynamika wygląda dość pesymistycznie, to po głębszej analizie sytuacja nie przedstawia się już tak źle.

Wyniki transportu drogowego na linii Unia Europejska-Rosja pogarszają się nieprzerwanie od 2014 roku, co jest efektem tzw. kryzysu krymskiego, późniejszych sankcji i rosyjskiego embarga. I choć tendencja spadkowa utrzymuje się dalszym ciągu, najnowsze statystyki przynoszą dozę optymizmu. Z dwóch powodów.

Po pierwsze, dynamika bieżącego roku opiera się na wynikach szybkiego wzrostu 2017 roku, kiedy odnotowano +16 proc. w stosunku do roku 2016. To stworzyło wysoki próg dla statystyki porównawczej rynku w 2018 r. Wcześniej rynek pozostawał w stagnacji przez kilka lat.

Po drugie, spadek objętości eksportowanych do Rosji ładunków nastapił głównie w przypadku produktów grupy 84 nomenklatury towarów (sprzęt przemysłowy i gospodarczy), czyli głównie ponadgabarytowych. Dostawy tego rodzaju ładunków w I półroczu 2018 r. spadły o 32,4 proc. (-250,8 tys. ton) w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku. Istotne jest to, że w 2017 r. odnotowano wzrost przewozów tej grupy towarów o 59,7 proc.

Jeśli zatem nie uwzględnimy ujemnego wyniku transportu tego typu ładunków, to można stwierdzić, że pierwsze półrocze 2018 r. pod względem objętości przewozu towarów z Unii do Rosji zamknęło się z wynikiem dodatnim.

Jakich towarów zaczęliśmy wozić więcej?

W tym roku z rynków Unii Europejskiej do Federacji Rosyjskiej przewoźnicy przewieźli więcej napojów i alkoholu (+65,1 tys. ton, czyli +29,2 proc.), środków transportu i części zamiennych (+29,6 ton, czyli +10,7 proc.), wyrobów plastikowych (+20,1 tys. ton, +4,1 proc.), wyrobów mącznych (+15,7 tys., +26,6 proc.), a także chemii organicznej, kakao oraz produktów pochodnych, środków czyszczących i myjących oraz perfum i wyrobów kosmetycznych.

Największe wzrosty odnotowano w przypadku:

– Niemiec: +32,4 tys. ton (+2,7 proc.),

– Belgii: +19,6 tys. ton (+11,7 proc.),

– Czech: +17,2 tys. ton (+9,3 proc.),

– Francji: +16,7 tys. ton (+14,7 proc.),

– Polski: +16,1 tys. ton (+2,2 proc.).

Największe spadki odnotowały:

– Holandia: -243,2 tys. ton (-40,6 proc.),

– Austria: -15,8 tys. ton (-12,1 proc.),

– Włochy: -11,7 tys. ton (-3,2 proc.),

– Estonia: -10,7 tys. ton (-11,4 proc.),

– Słowacja: -6,2 tys. ton (-9,8 proc.).

Z Rosji do państw Unii Europejskiej w okresie I półrocza 2018 r. dostarczono 5269 tys. ton ładunków, czyli o 318,5 tys. ton więcej (+6,4 proc.), niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Wzrosły dostawy żelaza i stali oraz wyrobów z tych surowców, drewna i produkcji drewnianej, szkła i produkcji szklanej, a także wyrobów z kamienia, gipsu, cementu i azbestu. Spadły natomiast przewozy produktów ropopochodnych, środków transportu i części zamiennych, chemii organicznej, nazowów i paszy dla zwierząt.

Największe wzrosty odnotowano do:

– Niemiec: +108 tys. ton (+17,8 proc.),

– Polski: +96,7 tys. ton (+14,4 proc.),

– Węgier: +85,8 tys. ton (+42,2 proc.),

– Litwy: +62 tys. ton (+21,9 proc.),

– Łotwy: +41,7 tys. ton (+26 proc.).

Największe spadki transportu z Rosji odnotowały:

– Holandia: -109,3 tys. ton (-46,9 proc.),

– Hiszpania: -80,1 tys. ton (-77,3 proc.),

– Belgia: -14,2 tys. ton (-14,2 proc.),

– Wielka Brytania: -3,7 tys. ton (-53,4 proc.),

– Włoch: -3,1 tys. ton (-2,2 proc.).

Fot. iStock.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu