Analiza okazanych przez kierowcę wykresówek oraz dokumentów przewozowych wzbudziła podejrzenia inspektorów, którzy odpowiednio prowadząc przesłuchanie, ustalili, że kierowca stosował urządzenie zakłócające pracę tachografu analogowego zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe. Miał w kabinie urządzenie zdalnego sterowania, które powodowało, że na wykresówce kierowcy zamiast jazdy rejestrowany był odpoczynek.
Kierowca został za to ukarany mandatem karnym wysokości 2 tysięcy złotych, natomiast wobec przewoźnika zostało wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie naruszeń zagrożonych karą w łącznej wysokości 6 tysięcy zł.
źródło: WITD Katowice
Autor: Bogumił Paszkiewicz









