Viatoll

Region Beneluksu rozszerzy myto na wszystkie drogi regionalne

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Walonia szykuje istotną zmianę w systemie opłat drogowych dla ciężarówek. Od 1 stycznia 2028 r. opłata kilometrowa ma objąć całą regionalną sieć drogową, a pół roku później do stawek zostanie doliczony komponent zależny od emisji CO2. Dla przewoźników oznacza to nie tylko wyższe koszty, ale przede wszystkim znaczne rozszerzenie liczby dróg, na których przejazd będzie płatny.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Największa zmiana dotyczy zasięgu systemu. Obecnie opłata kilometrowa obowiązuje przede wszystkim na podstawowej sieci drogowej zarządzanej przez Sofico. W ramach nowego wieloletniego budżetu Walonii system ma zostać rozszerzony etapami.

Od 1 lipca 2027 r. sieć bazowa ma powiększyć się o około 100 km, a od 1 stycznia 2028 r. o kolejne około 500 km. Jednocześnie opłatą kilometrową zostanie objęta cała walońska sieć dróg regionalnych.

Dwie stawki w zależności od rodzaju drogi

Rozszerzenie systemu nie oznacza jednak jednolitej stawki na wszystkich trasach.

Według przedstawionych założeń opłata ma wynosić:

  • 24,5 eurocenta za kilometr na głównej sieci drogowej,
  • 4 eurocenty za kilometr na drogach drugorzędnych.

To istotne rozróżnienie z punktu widzenia przewoźników. Nowo objęte systemem drogi regionalne mają być znacznie tańsze niż główne korytarze transportowe, ale jednocześnie zniknie możliwość korzystania z wielu tras bez opłaty kilometrowej.

Michael Reul z belgijskiej organizacji przewoźników UPTR ocenia, że choć rozszerzenie systemu nie jest dobrą wiadomością dla branży, proponowana stawka na drogach drugorzędnych jest wyraźnie niższa niż obowiązujące opłaty na sieci podstawowej.

Branża ostrzega przed wzrostem kosztów

Znacznie bardziej krytycznie do planowanych zmian podchodzi Febetra. Organizacja zwraca uwagę, że belgijscy, a szczególnie walońscy przewoźnicy korzystają z lokalnej infrastruktury znacznie częściej niż zagraniczne firmy wykonujące jedynie tranzyt.

W efekcie rozszerzenie płatnej sieci może w większym stopniu obciążyć przedsiębiorstwa działające na miejscu.

„Po co nakładać jeszcze większe obciążenia na walońskie i belgijskie firmy transportowe?” – pyta Febetra.

Zdaniem organizacji dodatkowe koszty mogą szczególnie mocno uderzyć w przedsiębiorstwa wykonujące dużą liczbę lokalnych i regionalnych przewozów.

Od lipca 2028 r. dodatkowa opłata za CO2

Kolejna zmiana wejdzie w życie 1 lipca 2028 r. Wówczas do systemu zostanie wprowadzony komponent uzależniony od emisji CO2. Według obecnych założeń wyniesie on 4 eurocenty za kilometr i zastąpi dotychczasowy element stawki związany z normą emisji Euro.

Oznacza to, że od połowy 2028 r. rzeczywista wysokość myta będzie zależeć także od emisyjności pojazdu. Warto przy tym zwrócić uwagę, że walońskie władze nie planują pełnego zwolnienia ciężarówek zeroemisyjnych z opłat, choć przepisy europejskie dopuszczają takie rozwiązanie.

Pojazdy elektryczne i inne bezemisyjne ciężarówki mają otrzymywać korzyść odpowiadającą komponentowi CO2, czyli około 4 eurocentów za kilometr. Nadal będą jednak płaciły pozostałą część myta.

Dla przewoźników inwestujących w droższy tabor zeroemisyjny może to oznaczać znacznie mniejszą ulgę niż całkowite zwolnienie z opłat drogowych stosowane lub planowane na niektórych innych rynkach.

Rząd zapowiada wsparcie dla „wrażliwych sektorów”

Waloński rząd zapowiedział jednocześnie, że w późniejszym terminie mogą zostać przygotowane rozwiązania dla sektorów gospodarki szczególnie narażonych na wzrost kosztów. Na razie nie wiadomo jednak, jakie branże zostaną nimi objęte ani jak takie wsparcie miałoby wyglądać.

Transport drogowy wydaje się jednym z najbardziej oczywistych kandydatów, ponieważ to właśnie przewoźnicy bezpośrednio poniosą koszty rozszerzenia płatnej sieci. Nie ma jednak obecnie potwierdzenia, że branża otrzyma konkretne rekompensaty.

Febetra podchodzi do tych zapowiedzi sceptycznie i obawia się, że w praktyce zmiany przyniosą przede wszystkim dodatkowe obciążenia.

Więcej pieniędzy na drogi i mosty

W Walonii wpływy z opłaty kilometrowej trafiają do Sofico, spółki odpowiedzialnej za zarządzanie częścią infrastruktury transportowej. Rozszerzenie płatnej sieci ma więc istotnie zwiększyć jej budżet.

Nowy Plan Infrastruktury Walonii zakłada inwestycje na poziomie niemal 500 mln euro rocznie. To około 150 mln euro więcej niż w obecnym programie. Dodatkowe środki mają finansować przede wszystkim utrzymanie i modernizację dróg, remonty mostów i tuneli oraz inwestycje związane z drogami wodnymi.

Dla przewoźników oznacza to jednak prostą zależność: większe nakłady na infrastrukturę mają zostać częściowo sfinansowane z wyższych i szerzej pobieranych opłat za przejazd ciężarówek.

2028 r. przyniesie dwie duże zmiany

Dla firm wykonujących przewozy w Belgii kluczowe będą więc dwie daty.

1 stycznia 2028 r. opłata kilometrowa ma objąć całą sieć dróg regionalnych Walonii.

1 lipca 2028 r. do systemu zostanie włączony dodatkowy komponent CO2 w wysokości 4 eurocentów za kilometr.

Największe znaczenie dla kosztów przewozów może mieć jednak samo rozszerzenie sieci. Dotychczas możliwość wyboru drogi nieobjętej mytem pozwalała w części przypadków ograniczyć koszty. Po zmianach takich alternatyw będzie znacznie mniej.

Tagi:

Zobacz również