REKLAMA
Eurowag eBooks

Bartosz Wawryszuk

Europa szykuje droższe drogi. Zmiany stawek i systemów opłat drogowych uderzą w transport w 2026 r.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 14 minut

Rok 2026 zapowiada się jako kolejny punkt zwrotny dla przewoźników drogowych w Europie. Podwyżki myta, likwidacja winiet i nowe systemy opłat kilometrowych obejmą kluczowe rynki, od Europy Zachodniej po Środkowo-Wschodnią. Choć skala i mechanizmy zmian różnią się w poszczególnych państwach, wspólny mianownik pozostaje ten sam: transport drogowy zapłaci więcej, a koszty środowiskowe będą coraz silniej przerzucane na użytkowników dróg.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

W przyszłym roku przewoźników czekają podwyżki stawek myta, rozszerzenie opłat na kolejne drogi i zmiany systemów opłat drogowych w kilku krajach europejskich. Dla branży transportowej oznacza to konieczność ponownego przeliczenia stawek, tras i rentowności kontraktów.

Austria: wyższe opłaty za emisje i koniec naklejanych winiet

Od 1 stycznia 2026 r. w Austrii obowiązywać będą nowe stawki myta dla ciężarówek, uzależnione od liczby osi, emisji CO2 i poziomu hałasu pojazdu. Najniższe opłaty dotyczą pojazdów zeroemisyjnych – np. 5,77 euro za 2-osiowy ciężarówkę na 100 kilometrów, a najwyższe – pojazdów klasy emisji 1, do 61,27 euro.

Maksymalna kwota za uchylanie się od myta wzrośnie z 240 do 270 euro. Jednocześnie tradycyjne naklejane winiety zostaną wycofane od 1 grudnia 2026 r. i zastąpione wersją cyfrową.

Rząd podkreśla, że zmiany mają zachęcać do korzystania z pojazdów zeroemisyjnych i przenoszenia przewozów na kolej, nie zwiększając przy tym podatków. Krytycy wskazują jednak, że podwyżki mogą podnieść koszty transportu ciężarowego, w tym ceny produktów transportowanych drogą lądową.

Belgia: indeksacja stawek i korekty dla zeroemisyjnych

Od 1 stycznia i 1 lipca 2026 r. w Belgii wejdą w życie istotne zmiany w systemie opłat drogowych dla ciężarówek. Operatorzy przypominają, że wszystkie urządzenia zostaną automatycznie zaktualizowane, aby od nowego roku prawidłowo naliczały opłaty.

W belgijskim regionie Walonia podwyżka opłat drogowych wejdzie w życie z początkiem stycznia 2026 r. Indeksacja stawek myta odbywa się na podstawie wskaźnika cen konsumpcyjnych z sierpnia 2025 r., a zatem uwzględnia wahania cen produktów i usług w Belgii. Średnia korekta wskaźnika w styczniu 2026 r. wynosi +1,91 proc.

Stawki bez VAT obowiązujące w Walonii od 1 stycznia 2026 r.

  Euro 0 (w euro/km) Euro 1 (w euro/km) Euro 2 (w euro/km) Euro 3 (w euro/km) Euro 4 (w euro/km) Euro 5 (w euro/km) Euro 6 (w euro/km)
Pojazdy ciężarowe
> 3,5 tony i
< 12 ton
0,113  0,113 0,113  0,113  0,084  0,070  0,056 
Pojazdy ciężarowe
≥ 12 ton i
≤ 32 tony
0,220  0,220  0,220  0,220  0,191  0,177  0,163 
Pojazdy cieżarowe > 32 tony 0,251  0,251  0,251  0,251  0,222  0,208  0,194 

 

Stawki opłat drogowych we Flandrii i Brukseli są indeksowane co roku z początkiem lipca.

Styczniowa podwyżka w Walonii to jednak nie koniec zmian w belgijskich opłatach drogowych. W Brukseli i Flandrii od 1 stycznia 2026 r. zostaną dostosowane stawki dla pojazdów zeroemisyjnych. Parametr dotyczący kosztów zewnętrznych pozostanie na poziomie 0 euro do końca 2029 r., natomiast komponent infrastrukturalny zostanie zwiększony do 80 proc. (po redukcji o 100 proc. w latach 2024–2025). W Walonii pojazdy zeroemisyjne pozostaną w kategorii emisji Euro 6, a stawki myta zostaną zindeksowane o średnio 1,91 proc., co odzwierciedla rosnące koszty utrzymania infrastruktury.

Operatorzy systemu opłat przypominają, że aby uniknąć problemów z naliczaniem opłat, urządzenia powinny być włączone i aktualne przed rozpoczęciem użytkowania dróg płatnych. Procedura aktualizacji trwa maksymalnie kilka minut, a w przypadku OBU nieaktywnych przez ponad sześć miesięcy konieczne będzie przeprowadzenie kilku aktualizacji.

Czechy: wyższe stawki i silniejszy nacisk na emisje CO₂

Od 1 stycznia 2026 r. w Czechach zacznie obowiązywać nowy cennik opłat drogowych, wynikający z aktualizacji rozporządzenia rządu Republiki Czeskiej nr 240/2014 Dz. Zmiany obejmują zarówno wzrost stawek, jak i rozszerzenie sieci odcinków objętych mytem, a kluczową rolę w kalkulacji opłat odgrywać będzie komponent emisyjny.

Na autostradach podwyżki pozostaną umiarkowane i wyniosą od 0,7 proc. do 1,5 proc. Znacznie większe zmiany dotkną jednak dróg I klasy, gdzie stawki myta dla ciężarówek wzrosną od 10,2 proc. do nawet 41,8 proc. Tak wysoki poziom korekt jest bezpośrednio związany z podniesieniem dopłat za emisję CO₂, które już wcześniej stały się jednym z najważniejszych elementów czeskiej taryfy.

Najbardziej wzrosną opłaty dla pojazdów o niższych klasach emisji CO₂, zwłaszcza w segmencie najcięższych zestawów oraz konfiguracjach cztero- i pięcioosiowych. Jednocześnie operator systemu zapowiedział objęcie mytem nowych odcinków autostrad, m.in. na trasach D1, D35 i D55, co szczególnie wpłynie na przewoźników operujących na Morawach oraz w rejonie Ołomuńca.

Nowy cennik jeszcze mocniej akcentuje zasadę „zanieczyszczający płaci”. Stawki składają się z czterech elementów: opłaty infrastrukturalnej, kosztów zanieczyszczenia powietrza, hałasu oraz emisji CO₂ – obecnie najbardziej zmiennej części taryfy. Pojazdy przypisywane są do jednej z pięciu klas CO₂, od klasy 1 o najwyższej emisji po klasę 5, obejmującą pojazdy całkowicie bezemisyjne. Różnice między klasami mogą sięgać kilkudziesięciu procent, co znacząco wpływa na koszty przejazdu.

Nowe tabele stawek na 2026 r. obejmują kilkadziesiąt pozycji i są wyraźnie bardziej zróżnicowane niż dotychczas. Dla przewoźników oznacza to konieczność dokładnej weryfikacji parametrów technicznych pojazdów, w szczególności przypisanej klasy CO2 (można ją sprawdzić przy pomocy kalkulatora).

Francja: umiarkowana podwyżka, ale trend pozostaje wzrostowy

Od 1 lutego 2026 r. francuskie opłaty drogowe wzrosną średnio o 0,87 proc. Koncesjonariusze autostrad zaproponowali korekty w przedziale od 0,82 do 0,95 proc., w zależności od sieci. Zmiany są zgodne z długoterminowymi umowami koncesyjnymi, które wiążą wysokość opłat przede wszystkim z inflacją oraz zaplanowanymi inwestycjami.

Oczekiwana korekta pozostaje zbliżona do inflacji z 2025 r. i wyraźnie poniżej prognozy Banku Francji na 2026 r., która wynosi 1,3 proc. Na tle poprzednich lat jest to jedna z najłagodniejszych podwyżek od czasu pandemii. Dla porównania: w 2023 r. opłaty wzrosły o 4,75 proc., w 2024 r. o 3 proc., a w 2025 r. o 0,92 proc.

Niderlandy: koniec eurowiniety i pełne myto kilometrowe

Jedną z najbardziej systemowych zmian wprowadzą Niderlandy. Od 1 lipca 2026 r. kraj zrezygnuje z eurowiniety i zastąpi ją mytem zależnym od liczby przejechanych kilometrów oraz klasy emisji CO2 pojazdu. Nowy system obejmie niemal wszystkie autostrady, wybrane drogi krajowe oraz odcinki lokalne w pobliżu dużych miast.

System obejmie pojazdy kategorii N2 i N3 o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, niezależnie od kraju rejestracji. Wysokość opłaty będzie zależna od masy pojazdu oraz jego klasy emisji CO2 – im pojazd lżejszy i mniej emisyjny, tym niższa stawka za kilometr.

Stawki myta na 2026 r. są ostateczne i zostały ustalone w cenach obowiązujących w 2026 roku. Średnia stawka wynosi 19,1 eurocenta za kilometr.

Przykładowe stawki:

  • pojazd Euro 6 o maksymalnej masie technicznej 16 ton – 16,0 eurocenta/km,
  • ten sam pojazd w wersji w 100 proc. elektrycznej – 3,5 eurocenta/km,
    pojazd Euro 6 o maksymalnej masie technicznej powyżej 32 ton – 20,1 eurocenta/km,
  • jego zeroemisyjny odpowiednik – 3,8 eurocenta/km.

Po uruchomieniu systemu stawki będą corocznie korygowane o inflację. Wysokość opłaty będzie zależeć od masy pojazdu oraz klasy emisji CO2, określanej na podstawie danych z rejestru RDW, który jest obecnie aktualizowany. Na stronie RDW znajdziecie także kalkulator myta. 

Nowy system opłat będzie w pełni elektroniczny. Każda ciężarówka objęta mytem będzie musiała posiadać urządzenie pokładowe OBU (On-Board Unit), które rejestruje przejechane kilometry i przekazuje dane dostawcy usług. Opłata będzie naliczana automatycznie – fizyczne bramki i tradycyjne punkty poboru myta znikną z niderlandzkich dróg.

Polska: skokowy wzrost e-TOLL i rozszerzenie sieci

Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian w regionie zapowiada Polska.

Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian w regionie zapowiada Polska. 1 stycznia 2026 r. nastąpiła waloryzacja stawek, a od lutego 2026 r. taryfy w systemie e-TOLL wzrosną o 40–42 proc. Podwyżki obejmą autostrady, drogi ekspresowe i wybrane drogi krajowe dla pojazdów powyżej 3,5 tony oraz autobusów. 

Wysokość stawek opłaty elektronicznej za przejazd 1 km dla dróg krajowych klasy A i S lub ich odcinków oraz klasy GP i G lub ich odcinków obowiązujących od 1 stycznia 2026 roku:

Kategoria pojazdu Kategoria drogi max. EURO 2 EURO 3 EURO 4 min. EURO 5
Pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t i poniżej 12 t A i S 0,60 0,52 0,43 0,31
GP i G 0,49 0,43 0,35 0,25
Pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej co najmniej 12 t A i S 0,80 0,69 0,56 0,42
GP i G 0,62 0,56 0,45 0,32
Autobusy powyżej 9 miejsc niezależnie od dopuszczalnej masy całkowitej A i S 0,60 0,52 0,43 0,31
GP i G 0,49 0,43 0,35 0,25

Ponadto 1 lutego nastąpi rozszerzenie systemu o około 645 km płatnych tras, które pierwotnie planowano na grudzień 2025 r. Od przyszłego miesiąca całkowita długość sieci wzrośnie do około 5869 km, obejmując m.in. fragmenty autostrady A2 między Kałuszynem a Siedlcami oraz wybrane odcinki tras S1, S3, S5, S7, S11, S12, S14, S16, S17, S52, S61 oraz DK8, DK12, DK50 i DK91. 

Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że podwyżki mają na celu uregulowanie kosztów utrzymania infrastruktury, a po zmianach średnie stawki wciąż pozostaną jednymi z najniższych w Europie – np. przejazd 1 km autostrady dla najcięższego pojazdu EURO 6 wyniesie 0,56 złotego, znacznie mniej niż w Czechach, Niemczech czy Austrii. Według Oceny Skutków Regulacji, wpływy z e-TOLL w 2026 r. mają wzrosnąć do blisko 6,6 mld złotych. Branża transportowa alarmuje jednak, że tak znaczny wzrost opłat w połączeniu z rosnącymi kosztami paliwa, presją płacową i konkurencją ze Wschodu oznacza dalszy spadek marż i konieczność szukania oszczędności, które w wielu firmach są już wyczerpane.

Rumunia: rewolucja od winiety do kilometrówki

Od 1 lipca 2026 r. Rumunia odejdzie od systemu winiet dla pojazdów powyżej 3,5 tony i wprowadzi elektroniczne myto TollRo, oparte na zasadzie „płacisz za to, co przejeżdżasz”. System obejmie autostrady, drogi ekspresowe, trasy europejskie i kluczowe szlaki poza miastami.

Poniżej prezentujemy projektowane stawki opłat dla ciężarówek według masy oraz klasy emisji spalin:

Maksymalna dmc Klasa emisji EURO 6 (w lejach rumuńskich/km) Klasy emisji EURO 5 i 6 (w lejach rumuńskich/km) Klasy emisji EURO 3– 0 (w lejach rumuńskich/km)
> 7,5 t i < 12 t 0,0908  0,1044  0,1180
> 3,5 t i ≤ 7,5 t 0,0535  0,0615  0,0695 
≥ 12 t 0,1523 0,1752 0,1980 

 

Pierwsze wyliczenia pokazują, że dla wielu firm oznacza to realny wzrost kosztów, zwłaszcza przy wysokich przebiegach krajowych. 

Węgry: kilometr droższy niż kiedykolwiek

Na Węgrzech nowe stawki bazowe opłat infrastrukturalnych w 2026 r. wzrosną we wszystkich kategoriach pojazdów. Najbardziej dotkliwie zmiany odczują ciężarówki 3–5-osiowe, dla których koszt przejazdu jednego kilometra autostrady może sięgnąć 150–170 forintów.

Kategoria opłaty Autostrada Droga główna
J2 65,89 (0,72 zł) 53,30 (0,59 zł)
J3 105,32 (1,16 zł) 88,15 (0,97 zł)
J4 163,26 (1,79 zł) 150,97 (1,66 zł)
J5 170,94 (1,88 zł) 157,05 (1,72 zł)

 

To oznacza, że:

  • przejazd 400 km autostrady w J4 może oznaczać opłatę ponad 65 tys. forintów (ok. 713 zł),
  • podczas gdy kierowcy i firmy już pracują z rekordowymi kosztami ze względu na diesel, serwis, płace i ubezpieczenia,
  • a stan krajowych dróg nie jest zgodny z podwyżkami opłat na wielu odcinkach.

Dodatkowo rząd zrezygnował ze stałego wzoru obliczania myta, co umożliwia coroczne, a nawet śródroczne korekty stawek. Wprowadzona zostanie także regionalna winieta M1, jednak dla przewoźników tranzytowych jej znaczenie pozostaje ograniczone.

Wspólny mianownik: wyższe koszty i presja na flotę

Choć tempo i skala zmian różnią się w poszczególnych krajach, kierunek jest jednoznaczny. Europa konsekwentnie przechodzi na model opłat opartych na zasadzie „zanieczyszczający płaci”, premiując pojazdy zeroemisyjne i podnosząc koszty transportu drogowego opartego na dieslu.

Dla przewoźników 2026 r. oznacza nie tylko droższe kilometry, ale także konieczność jeszcze dokładniejszego planowania tras, inwestycji we flotę i renegocjacji stawek z klientami. W realiach niskich marż każde eurocenty za kilometr będą miały coraz większe znaczenie.

Tagi:

Zobacz również