KORONAWIRUS

Poinformuj nas o utrudnieniach

W zeszłym roku z myta do budżetu Niemiec wpłynęło prawie 7,5 mld euro, czyli niemal o połowę więcej niż w 2018 r. 

W 2019 r. opłaty uiszczone za przejazd niemieckimi drogami płatnymi zasiliły tamtejszy budżet kwotą większą o 2,28 mld euro (44 proc. więcej niż rok wcześniej) – donosi niemiecki portal transportowy dvz.de. To rekordowa suma. Wpływy były tak duże na skutek zeszłorocznych podwyżek stawek. Co więcej, 2019 r. był pierwszym pełnym rokiem, w którym opłaty były pobierane na wszystkich drogach federalnych (rozszerzenie myta nastąpiło w połowie 2018 r.). 

Znów więcej kilometrów

W ubiegłym roku ciężarówki przejechały po płatnych drogach w Niemczech łącznie 40,81 mld kilometrów, czyli o 8,2 proc. więcej niż w 2018 r. Wzrost ten, podobnie jak w przypadku przychodów, wynikał w dużej mierze z rozszerzenia opłat drogowych na wszystkie drogi federalne w kraju. Ruch na autostradach wynikający ze statystyk wzrósł według DVZ tylko nieznacznie, mianowicie o 0,3 proc. 

Udział Polski najwyższy wśród zagranicznych aut

Nie powinien dziwić fakt, że udział ciężarówek na drogach federalnych wynosił w 2019 r. aż 80 proc. Delikatnie podniósł się udział niemieckich trucków na wszystkich płatnych odcinkach – z 58,3 do 59,5 proc. Co ciekawe przebieg krajowych trucków na autostradach stanowi już nie 54,5 proc., jak w 2018 r., lecz 55 proc. 

Dvz.de zwraca uwagę, że spośród zagranicznych pojazdów na drogach objętych opłatami w Niemczech, najwięcej przejechały ciężarówki z Polski. Ich udział sięga 16,1 proc., czyli tyle samo co w 2017 r. (w 2018 r. wyniósł 16,2 proc.). Portal podkreśla jednak, że największy wzrost liczby kilometrów przejechanych po płatnych drogach w Niemczech odnotowali Litwini (22 proc. więcej niż przed rokiem), którzy podnieśli swój udział w całości z 2,4 proc. w 2018 r. do prawie 3 proc. 

Fot. Wikimedia/Oxfordian Kissuth

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu