Port w Rotterdamie nie ma najlepszej renomy jeżeli chodzi o skuteczność służb śledczych. W roku 2015 w porcie zarekwirowano 7575 kg kokainy, rok później „zaledwie” 4650 kg. Jednak miniony rok okazał się pod tym względem wyjątkowy – służbom udało się przejąć 14 tys. kg białego proszku – wynika z potwierdzonych przez celników wyliczeń holenderskiego dziennika De Telegraaf.
Narkotyki o czarnorynkowej wartości 700 mln euro zostały zarekwirowane przez Hit And Run Container Team, zespół na który składają się współpracujący ze sobą funkcjonariusze prokuratury, służb celnych, policji portowej i policji podatkowej.
Gigantyczne ilości ukryte w owocach
Południowoamerykańskie kartele wysyłają do Europy coraz większe partie kokainy. Powszechniejsze stają się przemyty na imponującą skalę tysięcy kilogramów białego proszku. W minionym roku w czerwcu, odkryto 4 tys. kg koki w kontenerze z ananasami. W marcu – prawie 3 tys. kilogramów narkotyków. W zeszły czwartek celnicy wraz z policją przejęli 4 tys. kg kokainy znalezionej w ciężarówce przewożącej ładunek bananów. W tej sprawie zatrzymano trzech mężczyzn.
Bez dodatkowego personelu nic się nie zmieni
Szacuje się, że Holandia rekwiruje około 10% szmuglowanych do Europy narkotyków. Największy port holenderski zmaga się z brakiem personelu w służbach celnych, a także z ograniczonymi uprawnieniami, które nie pozwalają im np. kontrolować pustych kontenerów, co skwapliwie wykorzystują przemytnicy.
Foto: pixabay.com















