Od sierpnia bieżącego roku na Białorusi zatrzymano 13 polskich ciężarówek: 10 w Brześciu, 3 w okolicach Mohylewa, oraz jedną naczepę. Na wniosek białoruskich służb celnych zarekwirowano 2 pojazdy. Polskim przewoźnikom stawia się zarzut prowadzenia nielegalnych przewozów na terenie Białorusi.
Zarzuty o kabotaż dotyczą głównie przewozów, jakie miały miejsce wiele miesięcy temu. Polacy orzekają, że oskarżenia są bezzasadne. Nasze władze wysłały w tej sprawie już kilka pism protestacyjnych, jednak na ostatnie z pism Białoruś nadal nie odpowiedziała.
Autor: Bogumił Paszkiewicz













