Rosja postanowiła zablokować tranzyt ukraińskich towarów, realizowany do Kazachstanu przez terytorium Federacji. Taki rozkaz został wydany przez Władimira Putina 3 lipca 2016 r.
Ucierpi przy tym wszystkim nie tylko Ukraina, ale również Kazachstan, dokąd jest skierowany tranzyt. Żeby ten jednak nie pozostał pokrzywdzony samotnie, blokada obejmuje również Kirgistan.

Zawrzało od razu
Już po niecałych dwóch dniach od wprowadzenia blokady na granicy ukraińsko – rosyjskiej doszło do pierwszych konfliktów. Funkcjonariusze służby celnej całkowicie zablokowali przejazd ukraińskich ciężarówek.
Natomiast w okolicy Smoleńska, niedaleko granicy z Białorusią, Rosjanie zatrzymali 50 ciężarówek, transportujących ukraińskie towary dla kazachstańskich i kirgiskich firm. 10 z tych pojazdów należy do przewoźników z Kazachstanu.

Co na to Ukraina?
Ukraina żąda od Rosji wyjaśnień i grozi, że odpowie tym samym. Zwraca się także do Kazachstanu z prośbą o interwencję i żądanie od Rosji natychmiastowego cofnięcia tej decyzji. Obie strony już zorganizowały naradę w sprawie agresywnych postępowań Federacji.
Czym się kieruje Rosja?
Rzecznik Władimira Putina otwarcie przyznaje, że na razie nie jest w stanie racjonalnie wyjaśnić postępowań prezydenta Federacji. Prawdopodobnie ma to związek z działalnością EAUG (Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej).











