Nowe sankcje dla Rosji. Ograniczą zdolność finansowania inwazji na Ukrainę

Unia Europejska wprowadziła w tym tygodniu czwarty pakiet sankcji wobec Rosji. To odpowiedź na brutalną agresję przeciwko Ukrainie, która ma zwiększyć presję gospodarczą na reżim Władimira Putina. Sankcję zostały skoordynowane m.in. ze Stanami Zjednoczonymi.

Nowe sankcje dla Rosji. Ograniczą zdolność finansowania inwazji na Ukrainę
Fot. Pixabay/Victoria Borodinova

Unijni politycy liczą, że dalsze restrykcje ograniczą zdolność Rosji do finansowania inwazji na Ukrainę. Dlatego wśród sankcji są m.in. takie, które ograniczają inwestycje, które mogłyby być wykorzystywane na potrzeby rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.

Sankcje dla Rosji – czwarty pakiet

– Całkowity zakaz jakichkolwiek transakcji z niektórymi rosyjskimi przedsiębiorstwami państwowymi z różnych sektorów – kompleks wojskowo-przemysłowy Kremla.

– Unijny zakaz importu tych wyrobów stalowych, które są obecnie objęte unijnymi środkami ochronnymi (dla Rosji to utrata przychodów z eksportu rzędu około 3,3 mld euro). W ramach rekompensaty zwiększone kontyngenty importowe zostaną rozdzielone pomiędzy inne kraje trzecie.

– Daleko idący zakaz nowych inwestycji w rosyjskim sektorze energetycznym, z ograniczonymi wyjątkami dotyczącymi cywilnej energetyki jądrowej i transportu niektórych produktów energetycznych z powrotem do UE.

– Unijny zakaz eksportu towarów luksusowych (np. luksusowych samochodów, biżuterii itp.). Ma to uderzyć bezpośrednio w rosyjskie elity.

Unia Europejska rozszerzyła ponadto listę osób i podmiotów objętych sankcjami. Znaleźli się na niej kolejni oligarchowie powiązani z Kremlem oraz firmy działające w sektorze wojskowym i obronnym, które wspierają inwazję. Wspólnota zakazała ponadto wystawiania ratingów Rosji i rosyjskim firmom przez unijne agencje ratingowe. Efektem tego ma być jeszcze większa utrata dostępu do rynków finansowych UE dla rosyjskiego biznesu.

Londyn podnosi cła

Oprócz unijnych sankcji, nowe restrykcje nałożyła na Rosję również Wielka Brytania. Rząd Borisa Johnsona wycofuje wszelkie wsparcie finansowe dla eksportu do Rosji i Białorusi. Nie będzie więc już wydawać żadnych nowych gwarancji, kredytów i ubezpieczeń dla eksportu do tych krajów.

Brytyjczycy postanowili także podwyższyć cła importowe. Wszystkie dotychczasowe stawki – różne dla różnych grup produktów – zostaną podwyższone o 35 punktów proc. Dotyczy to m.in.: żelaza, stali, nawozów, drewna, opon, kontenerów kolejowych, cementu, miedzi, aluminium, srebra, ołowiu, ruda żelaza, napojów, alkoholi, szkła i wyrobów szklanych, zboża, papieru i tektury, maszyn, statków. Łączna wartość importu tych produktów wynosiła 900 mln funtów.

„Nasze nowe taryfy jeszcze bardziej odizolują rosyjską gospodarkę od światowego handlu, zapewniając, że nie będzie ona czerpać korzyści z międzynarodowego systemu opartego na zasadach, których nie przestrzega” – oświadczył Rishi Sunak, brytyjski minister finansów.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty
Najpopularniejsze