Strajk objął głównie zachód Francji, gdzie kierowcy dokonali blokad stref okołoprzemysłowych.
Jak donosi Interia, w wielu miastach ciężarówki zablokowały również obwodnice, a suma wczorajszych korków we Francji wyniosła 720 kilometrów.
Nie wiadomo jak długo potrwa akcja. Wiemy, że na pewno jeszcze trwa, bo kierowcy nie porozumieli się z firmami transportowymi. Pikanterii dodaje fakt, że po niedawnych zamachach terrorystycznych, blokady nie ułatwiają pracę policji i służb. Kierowcy tłumaczą się tym, że strajk zaplanowali już dawno temu.
220 godzin miesięcznie by zarabiać przyzwoicie? Fajnie.
źródło: Interia.pl
Autor: Bartłomiej Nowak











